piątek, grudnia 13, 2013

FWF Olala grudzień ?

Na szybko moja propozycja uzupełnianek grudniowych ( skoro w projekcie nic nie było do zrobienia ).
Akcent kolor ciemny - krzyżyki na październikowych metalicznych ściegach. Oczywiście ja sobie ułatwiłam robotę, bo nie dziergałam poszczególnych ściegów złotą nitką, a zrobiłam jak przy wypełnianiu liści.


środa, grudnia 11, 2013

FWF wrzesień.listopad - Olala

Moja praca musiała troszkę poczekać na wykonanie, bo zajmowałam się drutami ( chętnych do obejrzenia zapraszam tu i tu).

Projekt nie jest jeszcze skończony, bo nie wiem co zrobić z październikiem. Zupełnie nie pasuje mi to co zaproponowała projektantka. Jakieś pomysły?

Wrzesień - wykończenie diamencików brązową i złotą nitką







i listopad - wypełnienie ramki


W schemacie przeplatające się węże miały być w kolorze głównym - brąz i akcencie - pomarańcz - oba najciemniejsze. Mi jednak to nie odpowiadało i zmieniłam. Wydaje mi się, że projektantka albo zmieniła plany kolorystyczne, albo pomyliła się w wykazie ilości motków dla danych kolorów. Dla koloru drugiego - ciemny - 2 motki, średnio - ciemny - 3, a jedynie wykonane zostały brzegi liści tymi odcieniami.
Projekt jest dosyć gęsto wypełniony nićmi, w wielu miejscach podwójnie i nie wyobrażam sobie zostawienia takiej wielkiej płaszczyzny tylko lekko przeszyte metaliczną nitką. Dla mnie straci on swój urok. Potrzebuję pomysłu... najlepiej szybko, bo z tego ma wyjść poszewka na poduszkę - prezent pod choinkę, więc czeka mnie jeszcze trochę zabawy ;-).

poniedziałek, grudnia 02, 2013

FWF - Jola - październik, listopad i ... grudzień

Wczoraj, w pierwszy dzień grudnia zakończyłam zadanie listopadowe i jak się niespodziewanie okazało - również grudniowe.
Niniejszym ogłaszam zakończenie swojego projektu:
 




Sama praca początkowo szokowała mnie ilością złota. Po prostu kipi od niego:-)
Ale po wytonowaniu listopadową ramką zaczęłam z większą sympatią spoglądać na ten obrazek. Ba! Nawet go polubiłam;-) Swoją kolorystyką i złoceniami wspaniale wpisuje się w świąteczny klimat. Jeszcze tylko w ramkę i gotowe.
Mówiąc nieskromnie - haft bardzo mi się podoba:-)))))))

Dziewczyny, nie stresujcie się tak bardzo zadaniem na grudzień;-)
To tylko zabawa!!
Pozdrawiam cieplutko:-*

niedziela, grudnia 01, 2013

2013 Stitch of the Month - grudzień


Witam w ostatniej już, grudniowej odsłonie Four Way Florenitine, która jest raczej podsumowaniem niż pracą. 
TUTAJ dostępny jest oryginalny wpis grudniowy. Cały  ;)

Oto kompletna florentynka:
Source: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2013/images/Finished-Picture-1.jpg
Koniec, the end.


Jak Wam się podoba efekt końcowy?

FWF - listopad - Terenia

Skończyłam kilka dni temu etap listopadowy i jednocześnie, jak się dziś okazało zakończyłam haftowanie "florentynki".
Teraz tylko pranie ( możliwe dzięki zastosowaniu tkaniny do hardangera), prasowanie i oprawienie tegorocznego haftu.



Pozdrawiam serdecznie i życzę radosnego Adwentu.

czwartek, listopada 28, 2013

FWF - październik - Dana

Powoli zaczynam nadrabiać zaległości. Skończyłam właśnie październikowe needlepointowe zadanie.

środa, listopada 27, 2013

FWF - sierpień, wrzesień - Jola

Gonię... 
Tak bardzo chcę zdążyć na czas, ale te moje chcenia, ech...
Dzisiaj pokazuję zaległy sierpień i wrzesień. 
Październik w trakcie roboty




Zaczyna to wyglądać trochę zbyt "bogato".
Nie lubię złota w dużej ilości. 
Ale może nie będzie tak źle.

niedziela, listopada 24, 2013

FWF - październik, listopad - Daria

Październik to u mnie zabawa z metaliczną, srebrną nicią. FWF wygląda jakby obsypane brokatem ;)
.....................................
Listopad niestety przysporzył mi sporo pracy.
Pomyliłam odcienie niebieskiego i miałam nadzieję, że na koniec będzie ok. Niestety musiam poprawić :)
Najważniejesze, że jestem na bieżąco. Teraz spokojnie mogę czekać na grudzień, chociaż nie mam pojęcia co tu  jeszcze można dodać :)
..........................
Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, listopada 21, 2013

FWF - październik - Terenia

Chciałam rozpocząć listopadowy etap, ale do mnie dotarło, że nie pokazałam odrobionej lekcji z października. Zdjęcia zrobiłam zaraz  po przyjściu z pracy, ale już się szarzyło....


Haftowałam złotym sznureczkiem nieznanej mi firmy:

 
Nie ma wątpliwości - kolejny, typowo świąteczny haft.

 
Pozdrawiam cieplutko !!!

środa, listopada 20, 2013

FWF - wrzesień - Dana

Najwyższy czas zacząć nadrabiać zaległości FWFefowe. Wczoraj skończyłam wrzesień. Pierwszy raz używałam nici metalizowanych. Podchodziłam do nich niemalże jak chłopi z widłami na Shreka. Straszono mnie, że bardzo źle się nimi haftuje, że się plączą, rozdwajają i nie pamiętam co jeszcze. Ale jak to mówią: "jak nie spróbujesz to się nie dowiesz jak to smakuje". I rzeczywiście nitki się skręcają i rozdwajają ale dałam radę. Jednym zdaniem "nie taki diabeł straszny jak go malują". (Nawiasem mówiąc na wielu obrazach diabeł jest cholernie przystojny.)