niedziela, lipca 03, 2011

FOI - styczeń, luty, marzec - Ann Margaret

Witajcie!

Flower of Italy już w połowie, więc wypadałoby wreszcie zacząć pracę nad nim, a nie tylko komentować:)

Nitki i materiał miałam gotowe już dawno, tylko coś ciężko było mi zacząć. Nareszcie się udało i mam już ukończone trzy etapy projektu.

Najpierw trochę danych:
Materiał: Monocanwa 18 w kolorze eggshell (40x30 cm)

Nici:

1. DMC Rayon Floss 30738
2. DMC Perle Cotton #8 3347
3. DMC Perle Cotton #8 920
4. DMC Perle Cotton #8 814

Gloriana Stranded Silk:
5. Flowers of Italy #194
6. Granny Smith Green #053
7. Cranberry #062
8. Autumn Gold #041

9. Metallic Madeira gold 27

z czego z oryginalnych, zaproponowanych przez projektantkę kolorów mam numery od 4 do 8. Co do perłówek DMC nr 2 i 3, dobierałam je na podstawie zdjęcia i wydaje mi się, że są jednak zbyt ciemne. Być może je zmienię w trakcie wyszywania. Nić numer 9 miała być metalizowana i złota - znalazłam w moich zbiorach Madeirę idealnie spełniającą te oczekiwania:)

Tu widać, że ta pomarańczowa perłówka jest jednak za bardzo pomarańczowa. Sądzę, że "ruda" to odpowiednie słowo:)

Photobucket

Przy okazji pochwalę się nowym robótkowym kuferkiem. Po prostu w 100% dopasowany do tego projektu:D

Photobucket

Pierwszy raz użyłam do napięcia monokanwy takich listewek (12 i 16 cali)

Photobucket

z których po złożeniu powstała rama 40x30 cm (trochę mniej niż w opisie projektu, ale mam nadzieję, że wystarczy):

Photobucket

W ogóle ten projekt to pierwszy raz kiedy haftowałam na monokanwie:)


Poszczególne etapy haftowania

Styczeń
DMC Rayon Floss 30738, jedna nitka.
Same romby, poszło w miarę szybko.

Photobucket


Luty
Gloriana: Granny Smith Green i Autumn Gold, po 4 nitki każda.
Najwięcej czasu podczas wyszywania wafelka zajęło mi równe układanie nitek, przydatne było szydełko w zastępstwie prawdziwego laying toola. Nie twierdzę, że wyszło perfekcyjnie, ale załapałam, o co chodzi - czyli "pierwsze koty za płoty" i nie będę już tego pruć.

Photobucket

Marzec
Gloriana: Autumn Gold i Cranberry, po 3 nitki każda.
Do układania nitek na płasko doszła też chęć, by cieniowanie na ramionach gwiazdy amadeuszowej było symetryczne. I się udało:) Z efektu jestem bardzo zadowolona:)

Photobucket

Całość wygląda na razie tak:

Photobucket

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten projekt i już nadganiam resztę!

P.S. Spory wyszedł mi ten opis, ale proszę zauważyć, że to dopiero etapy styczeń - marzec:D

sobota, lipca 02, 2011

FOI - lipiec - Agata

Moje szprotki :D
Wzór ten kocham i uwielbiam, to zaraz obok Chilly Hollow mój ulubiony ścieg w całym FOI. Kocham perłówkę Anchora, pięknie się mieni, nadaje całemu wzorowi niesamowitej głębi. Na zdjęciu całości widać jak lipcowy wzór doskonale uzupełnia cały projekt - prawa strona już nie opada w dół jak to było do tej pory za sprawą nieco przyciężkawego Chilly Hollow, teraz mamy idealną równowagę i harmonię.

Chyba zacznę wyszywać jeszcze jedną wersję w innych kolorach, byłaby idealny prezentem na Gwiazdkę dla mojej przyjaciółki :)

Pozdrawiam i czekam na wasze szprotki :)
Agata

piątek, lipca 01, 2011

Flower Of Italy – lipiec – tłumaczenia

W tym tygodniu znowu mamy element złożony z czterech mniejszych robionych wg. tego samego schematu.

Do lipcowego wzoru używamy na przemian nici #2 i #4 (jeden podelement 2 kolejny 4)

Tutaj pokazany efekt końcowy, który powinniśmy uzyskać na naszych kanwach :)

A tutaj opis pojedynczego podelementu. Z tym, że przy każdym kolejnym trzeba obrócić kanwę tak aby elementy były w stosunku do siebie symetryczne.

Strona z oryginalnym opisem lipca - tutaj.

Życzymy miłego wyszywania!!

niedziela, czerwca 26, 2011

FOI -maj ,czerwiec -Elżusia

Wreszcie jestem na bieżąco,zupełnie niewiem dlaczego tak długo nie mogłam się zabrać za FOI.Ale jak już się zmobilizowałam ,to bardzo przyjemnie się wyszywało.
Maj jest wyszyty kordonkami:Pistacjowy Altin Basak -stokrotka i bordowa snehurka niestety są duże prześwity co mi bardzo przeszkadza ale nie będę już zmieniać.Bałam się że w dwie nitki wyjdzie za grubo.

Czerwiec wyszyłam cieniowaną muliną DMC111 i 115.Urocze są te serduszka tylko trochę za dużo pustych miejsc wg mnie.


i całość:



Moim faworytem jak do tej pory jest ścieg Diamond Jessica.

Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji.




poniedziałek, czerwca 20, 2011

FOI - kwiecień - Agnecha

oto mój FOI.


Wiem, jestem o miesiąc do tyłu, ale postaram się niedługo to nadrobić.
Nie mogę się napatrzeć na Wasze prace, wszystkie takie dokładne, nitki równiutko ułożone...
Mi trudno jest wyczuć materiał i nitkę.
Teraz wiem dlaczego było powiedziane by na monokanwie wyszywać.. sztywniejszy materiał i na pewno jest łatwiej

środa, czerwca 15, 2011

FOI - kwiecień - Sylwia


Och, ile się posypało niecenzuralnych słów przy kwietniu, prułam ostatni trójkąt chyba 5 razy, a wszystko to, przez wiatraczek. Zobaczyłam go u Gosi i tak mi się spodobał, że koniecznie musiałam taki mieć (Gosiu - wybacz plagiat).
Całość mojej pracy wygląda teraz tak:

Przepraszam za prześwitujący pod robótką dywan, ale zauważyłam to za późno.

poniedziałek, czerwca 06, 2011

APOM - listopad, grudzień - Karolina

APOM skończony.

Nie mogłam patrzeć na listopad, taki wydawał mi się czasochłonny, częściowo zrobiony w lutym po prostu tak mi obrzydł, że nie robiłam przez długi czas nic. Ale, jak już wspomniałam w ostatniej notce, stwierdziłam, że wypadałoby pokończyć prace, zanim zacznę cieszyć się przygotowywaniem kolejnych obrazów. Po czym się okazało, że dokończenie listopada, mimo, że nadal męczące i nie takie, jakie powinno być, zajęło mi jedno popołudnie. Potem jeszcze ze dwa na grudzień i się zrobiło.

Trochę zmieniłam wzór, bo nie miałam dostępu do małych koralików - zastąpiłam je kilkukrotnie wyszytym paseczkiem z metalicznej nici.

APOM skończony, oprawiony na nowo (pinezki już nie trzymały, jak kiedyś



I delikatne zbliżenie, żeby było widać, jak zrobiłam zastępstwo koralików i jak to ostatecznie wyszło



A jako, że nie miała być to sztuka dla sztuki, tylko obrazek, który można gdzieś postawić czy powiesić, wypadałoby dołożyć jakąś ramką. padło na własnoręcznie wykonaną ramkę z materiału, tutaj próbka kolorystyczna



I oprawiony obrazek. Bez silnego flasha nie widać kartoników pod spodem materiału ;)

FOI - czerwiec - Ewik

Hejka,
Trochę czasu trwało zanim udało mi się nadgonić wszystkie dotąd wykonane elementy (kwiecień zrobiłam wg.Gemmy Gowar, bo Jej wijące gadziny strasznie przypadły mi do gustu) i dołączyć do Was w projekcie FOI. Mam nadzieję, że nie będę za bardzo od Was odstawć swoim wykonaniem.
Na razie jestem z efektu zadowolona mam nadzieje, że będzie tak dalej. Swój projekt wykonuję na kanwie jednonitkowej jaką dostałam w sklepie „Wojtek”, nici:
1.      DMC Perle #8 col. ecru
2.      Maja Perle #5 col. 335
3.      Nici polskich Ariadna ze starych zapasów #5 (niestety 8 w takim kolorze nie miałam, więc wszystko postanowiłam robić już 5)
4.      Maja Perle #5 col. 365
i odpowiednio do nich dobranych mulin DMC:
1.  na razie nie mam odpowiednika tych nici
2.  DMC 111
3.  DMC 69
4.  DMC  92, oraz złote metaliczne nici 5282 DMC.
Postanowiłam robić systematycznie tak jak się ukazują kolejne etapy, mam nadzieję, że się uda, więc teraz już z niecierpliwością oczekuję lipca!
Sorry za zdjęcia, ale fotograf to raczej ze mnie nie najlepszy... 

niedziela, czerwca 05, 2011

FOI - czerwiec - Agata

Mój czerwcowy FOI. Motyw haftowany przeze mnie już kiedyś przy okazji innej pracy, także poszło w miarę gładko i bez pomyłek. W tym miesiącu wróciły kolory amadeuszkowe, czyli w moim przypadku fioletowy Anchor 871 i Botanic Gaden ThreadworX. Przy okazji spojrzałam na moją rozpiske kolorów i zauważyłam, że pomerdałam kolory majowe - już naprawione :) Całość wygląda chyba lepiej, jaśniej.

Do zobaczenia w lipcu :)
Agata


sobota, czerwca 04, 2011

FOI - czerwiec - Jola

Czerwcowe serduszka wyszywało się wspaniale. Ścieg gruby, gęsty, bardzo mięsisty. Do tego kształt bardzo lekki, taki kobiecy... I nitki, które ożywiły sąsiedzkie chili;)
Tradycyjnie wyszyłam dwie wersje. Obydwie zaczynam traktować już jednakowo, bo obydwie mi się podobają. Jedna - kolorowa, bardzo żywa, a druga - pastelowa, bardzo delikatna:-)






Ciekawa jestem lipca:-))