Wreszcie jestem na bieżąco. Zakończyłam marzec i teraz mogę oczekiwać na kwiecień.
Marzec u mnie to cieniowana nitka Threadworks. W porównaniu do poprzedniego miesiąca mamy tutaj znacznie wyraźniejsze cieniowanie.
Jako błyszczącej nitki użyłam znów Krenika Braid numer 8. Jestem bardzo zadowolona z pracy z tą nicią - nie mechaci się i nie plącze nawet w dłuższych kawałkach.
Nitka pięknie się błyszczy, co oczywiście jest trudne do uchwycenia na zdjęciach.
Tutaj mamy jeszcze całe serduszko z wszystkimi trzema miesiącami. Bardzo odpowiadają miarę fiolety i utwierdzają się w przekonaniu, ze to był dla mnie odpowiedni wariant kolorystyczny. Pozdrawiam i do kwietnia.








.jpg)
.jpg)








