poniedziałek, grudnia 26, 2011

FOI - grudzień Gemma - zakończenie

Udało się skończyć kwiatki. Doczekały się fotki w świetle burego, zimowego poranka.

Jak wspominałam, mam zamiar wykorzystać haft na aplikację. Haft jest niewielki, 21 x 12 cm. Może dam go jako wierzch okładki, może jako naszywka na torbę, a może coś jeszcze innego.

Sporo przyjemności sprawiło mi wyszywanie comiesięczne. A niecierpliwość i ekscytacja kolejnym oczekiwaniem na nowe ściegi - bezcenna :-D .

Dziękuję Wam za wspólne haftowanie i czekam na efekty Waszych prac.

Do zobaczenia w przyszłym roku (mam nadzieję) :-)

Pozdrawiam, Gemma

piątek, grudnia 23, 2011

APOM - Agata- koniec

Wyciągnęłam ostatnio mojego zakurzonego APOMka - przysiadłam i skończyłam - co za ulga...! Zewnętrzne obramowanie dłużyło mi się niemiłosiernie :) Także teraz mam kolejny gotowiec w kolejce do oprawy w przyszłym roku. Tym wzorem zaczęła się moja miłość do needlepointa, także traktuję go trochę jak eksperyment - z nićmi, ściegami, monokanwą...
I juz się nie mogę doczekać co będziemy wyszywać w 2012 :)





poniedziałek, grudnia 19, 2011

FOI - grudzień - Gemma

Pomimo że już pierwszego grudnia zrobilam obwódkę ze skrzydełek, to potem przez dwa tygodnie tylko spoglądałam na haft. Dostałam lenia, a feee.
Wczoraj zdecydowałam jak ma ostatecznie wyglądać.
Bardzo odbiega od oryginału. Dlatego też pokazuję na razie we fragmencie, bo jednak nie calkiem juz, jest to FOI.
Na samym początku, w styczniu, wycięłam tak mały kawałek materiału, że teraz jego wielkość warunkuje końcowy kształt, i dlatego motyw zawiera się w prostokącie.
Pozbyłam się nitek styczniowych. Za bardzo się o nie zaczepiałam. Zastąpiłam ją backstitchami.
Machnęłam obwódkę z DMC Rayon 30676, i kratkę tła również.
No i musiałam koniecznie przecież, w większym stopniu użyć tych okropnie drogich nici FOI ! Szlaczek z malutkich skrzydełek wcale nie oddawał "smaczku" nitki multikokorowej. To, pojechałam po całości :-) . Dodałm też "ćmy" na rogach, aby nawiązać i do kwiatków i do szlaczka.

Chcę przeznaczyć haft na aplikację, zatem konieczne będzie podłożenie z podszyciem robótki dookoła, jak w serwetce.

niedziela, grudnia 04, 2011

FOI - grudzień - Agata

Oto i one - moje kwiatki :)

Kilka słów tytułem zakończenia - grudniowy finisz spodobał mi się średnio - w zasadzie im dłużej patrzyłam, tym bardziej się przekonywałam, jednak ostatecznie zdecydowałam się na nieco inwencji własnej. Wersja oryginalna jest dla mnie nieco zbyt krzykliwa - po prostu nie moje kolory, patrząc na całość mam wrażenie lekkiego chaosu, a chaos jest ostatnio rzeczą jakiej mi teraz potrzeba :) Mam nadzieję, że nikt się nie poczuje urażony, bo staram się jedynie uzasadnić moją potrzebę zmian oryginału :)

Do rzeczy jednak - mój ogródek ma kształt prostokątny - czyli uporządkowany :) - i zamiast płotka z anielskich skrzydełek, otacza go solidny murek ze ściegu gobelinowego. Gdyby ktoś chciał się czepnąć, że murek nieco nierówny i niesymetryczny, to informuję, iż powstawał wczoraj w godzinach nocnych, całkiem sporadycznie podczas wyszywania, więc jest jak jest :) Puste pola wypełniłam Kreinikiem 4 i niestety nie potrafię tego uchwycić na zdjęciach, jednak kolor jest idealnie dopasowany do całości (jasne złoto z zielono - fioletowymi refleksami). Grudzień mnie nie powala, jednak całość uznaję za całkiem przyjemną dla oka. Zapewne kiedy nabierze mocy urzędowej, prawdopodobnie zawiśnie gdzieś na ścianie.

Dziewczyny, świetnie się z wami wyszywało i mam nadzieję, że w tym samym gronie - a najlepiej jeszcze większym - spotkamy się w styczniu. Mnie już chodzą po głowie jakieś kolory - turkusy, pomarańcze, terakota...:)

Pozdrawiam :)
Agata





sobota, grudnia 03, 2011

Flower of Italy - grudzień - tłumaczenie

Witajcie,

bardzo przepraszamy za opóźnienie w publikacji tłumaczenia - postaramy się w przyszłości żeby tak się nie działo :)

Uwierzycie że to już grudzień?? Tak szybko minęło, i takie piękne prace udało się wam stworzyć że dech zapiera:)

W grudniu pozostało wykończyć nasze romby obramowaniem i wypełnieniem tła.

Cały schemat do wypełnienia grudniowej części:



Najpierw obramowanie czyli Angel Wings.



Używamy dwóch nitek koloru nr. 5 zarówno do skośnych jak i prostych anielskich skrzydełek.



Proste anielskie skrzydła




Skośne anielskie skrzydła




Przejście pomiędzy skośnymi a prostymi anielskimi skrzydłami


Oba rodzaje skrzydełek mają wspólne dziurki wzdłuż górnej części skrzydełek. Można skończyć skrzydełko w dziurce #12 i przejść do dziurki #4 lub #1 (w zależności od tego wg którego schematu wyszywanie) przechodząc igłą od dołu do góry i zacząć następne skrzydełko. Poniżej są dwa schematy do wyszywania skrzydełek, w zależności od tego czy wyszywacie od lewej do prawej czy od prawej do lewej.



Schemat A dla tych co wyszywają od lewej do prawej




Schemat B dla tych co wyszywają od prawej do lewej


Można też przeciągnąć nić pod nićmi wzdłuż dolnej sekcji skrzydełka żeby uniknąć cienia.

UWAGA - dwa skrzydełka w górnej cześci całego obramowania i dwa skrzydełka w dolnej części całego obramowania są o 1 nitkę szersze od pozostałych - obejrzycie w powiększeniu cały schemat do wypełnienia i powiększenia (pierwszy w tym poście)

Metoda wyszywania skośnych skrzydełek jest taka sama. Ci którzy wyszywają od lewej do prawej posługują się schematem C, a ci którzy wyszywają od prawej do lewej wyszywają wg schematu D.



Schemat C do wyszywania od lewej do prawej




Schemat D do wyszywania od prawej do lewej


Jak już się uporamy ze skrzydełkami i mamy swoje obramowanie, możemy się zabrać za wypełnienie tła.



Używamy nici nr. 9 żeby wyszyć wypełnienie tła. Używamy prostych backstitchy obejmując po skosie 3 nitki żeby powstał nam romb. Mocujemy nić do obramowania w najdalszym prawym rogu i wyszywamy po przekątnej. Jak nam wygodnie, poniżej dwie opcje.





Należy się tylko upewnić, że nie przecina się otwartych przestrzeni, żeby potem nie było wrażenia cienia. Nić mocujemy i kończymy pod obramowaniem z anielskich skrzydełek.



A TUTAJ można obejrzeć kilka wersji wyszytych przez Amerykanki, i są podane zamienniki nici jakie zastosowały.

I to wszystko :) Tym samym projekt Flower of Italy zaprojektowany przez Ro Pace dobiegł końca:)
Dziękuję że chcecie się bawić we wspólne wyszywanie needlepointowych Stitch of the month from ANG razem z nami.

To co? Do zobaczenia w styczniu przy nowym projekcie??:)

środa, listopada 30, 2011

FOI - listopad -Elżusia

Listopadowy wzorek był łatwy i robiło się szybko ale....pomyliłam się o jedną dziurkę i nie miałam nastroju do prucia.Jak się patrzy na całość to tak bardzo nie rzuca się w oczy mam nadzieję.



No i czekamy na grudzień -pozdrawiam!


FOI -listopad -agnecha

:D wklejam nawet jeszcze w terminie ;) był gotowy już na początku miesiąca

:) ten element  bardzo szybko i bardzo przyjemnie się robiło :)

i rzut na całość :D



wtorek, listopada 29, 2011

FOI - listopad - Jola

Wyrobiłam z listopadem. Hura!





Przez 10 miesięcy dzielnie sobie radziłam ze styczniowa siatką. W listopadzie nie zdzierżyłam. Przeszkadzała przy każdym wkłuciu igły. Musiałam ją wypruć:-))

poniedziałek, listopada 28, 2011

FOI - październik - Jola

Z opóźnieniem, ale jednak...:-)
Moje kwiatki październikowe robiłam w dwóch różnych wersjach. Wyszywając drugą część w jednym kwiatku krzyżówkę robiłam POD a w drugim NAD. Wyglądają następująco:



A tak wyglądają moje projekty po 10 miesiącach:



Za listopad już się zabieram....

wtorek, listopada 22, 2011

FOI-październik-Sylwia

Nie byłabym sobą, gdybym jednak nie zrobiła październikowych ostów. Podobają mi się w waszym wykonaniu (szczególnie ten w wykonaniu Ewik). Podjęłam więc wyzwanie. Pierwsza część poszła gładko, ale druga, męka! Ile razy prułam? Wstyd się przyznać, prawie 10! Inaczej nitki układają się w oryginalnym projekcie, a inaczej u Gemmy (no i u Ewik, ale ona zrobiła po mnie, chociaż opublikowała wcześniej). Wreszcie wymociłam coś takiego:

Chyba jednak znów spruje i "zaplącze", tak jak u Ewik - mam nadzieję, że Ewik wybaczy mi plagiat.
Moja całość wygląda teraz tak: