Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alpisa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alpisa. Pokaż wszystkie posty

piątek, sierpnia 16, 2013

FWF: lipiec - Alpisa

Jak zwykle spóźniona i jak zwykle z powodu mojej niemożności zabrania się do zdjęć. Odcinek lipcowy.


środa, lipca 03, 2013

FWF: czerwiec - Alpisa

No i znowu spóźniona... Ale tylko ze zdjęciami, część czerwcową udało mi się skończyć ostatniego dnia miesiąca. Ma to swoje plusy. Na przykład już następnego dnia znałam schemat kolejnego fragmentu :).




środa, czerwca 12, 2013

FWF:maj - Alpisa


Maj został ukończony terminowo (trzeba się jakoś odstresować po maturach), ale jakoś nie mogłam się zebrać żeby zrobić zdjęcia. Tym razem trochę prezentacja odrobinę spóźniona, ale mam nadzieję czerwiec zaprezentować już w terminie.
Pozdrawiam :)

sobota, kwietnia 27, 2013

FWF: kwiecień - Alpisa





Kwietniowa odsłona ukończona. Zaczyna to wyglądać coraz ciekawiej :)

poniedziałek, marca 18, 2013

FWF: marzec - Alpisa

W chwilach wytchnienia od funkcji, elektrochemii i innych przyjemności tegorocznej maturzystki udało mi się wykonać marcową część projektu. A oto efekt:


Teraz pozostaje czekać na kwiecień (i na dłuuuuugie wakacje z haftem ;) ).

czwartek, lutego 28, 2013

FWF: Luty - Alpisa

Dzisiejsze podsumowanie zmobilizowało mnie do pokazania mojego lutego (ukończonego już w połowie miesiąca).

Ot i tyle :). Czekam na odsłonę marcową.

wtorek, lutego 05, 2013

FOI: styczeń, luty, marzec, kwiecień, czerwiec - Alpisa

Do krzyżyków jakoś ostatnio mnie nie ciągnie, za to w needlepointa wciągam się coraz bardziej :). Już pod koniec stycznia zaczęłam ostatni z moich "zaległych" projektów z naszego wspólnego bloga. Nie chwaliłam się dotąd dlatego, że nie byłam pewna co mi z tego wyjdzie (mogło nic). Głównie z uwagi na raczej niestandardowy dobór materiałów. Wykorzystałam to, co miałam pod ręką, żadnych dodatkowych zakupów.

Styczeń

Tkanina: Zweigart vintage aida 14ct (marmurkowa - jasnozielony)
Nici: mulina Ariadna 1710 z dwiema nitkami metalicznej madeiry cord w kolorze jasnozłotym

Luty


Nici:  resztki farbowanej przeze mnie perłówki DMC nr 8 w odcieniach zieleni i lniana nić kupiona na Zlocie Słowian i Wikingów w kolorze słonecznej żółci

 Marzec

 
Nici: żółty jak wyżej, nici jedwabne w dwóch odcieniach czerwieni również ze zlotu, połączone w jedno pasmo imitują cieniowanie ;)

Kwiecień

 
Nici: żółty len i zielona perłówka wymieniane wyżej

Czerwiec

 
 Nici: żółty len i czerwony jedwab


Maj został czasowo pominięty ze względów technicznych. Musiałabym kilka razy przewijać materiał na krośnie. Żeby lepiej zobrazować, tak wygląda to całe ustrojstwo:
Na maj i lipiec przyjdzie pora na końcu po wyhaftowaniu pozostałych rombów.
Właściwie jestem zaskoczona, że tak dobrze to wygląda. Jak widać do needlepointa nadaje się wszystko ;). Nie mogę się doczekać kolejnych ściegów, ale niestety na razie muszę sobie zrobić przerwę w hafcie (nie ma to jak zapalenie spojówek).

Przyjemnie ogląda się wasze gwiazdki, moja jeszcze trochę poczeka, bo właśnie zaliczyła prucie.

czwartek, stycznia 31, 2013

FWF: styczeń - Alpisa

Nowy rok, nowe wyzwanie :).
Po przymiarkach ramka używana przy APOM i AH okazała się za mała, trzeba było więc coś wykombinować. Z kawałka płyty pvc i kilku drutów florystycznych przy użyciu narzędzi tnących powstało takie coś:


 Nareszcie jestem zadowolona z ramy. Może nie jest najpiękniejsza, ale za to lekka, wytrzymała i nie trzeba używać młotka do wbicia pinezek. 

Tegoroczny projekt haftuję na białej monocanvie 18.

A teraz nici (mulina ariadna):

KOLOR GŁÓWNY - niebieski
Dark - 1626
Medium Dark - 1625
Medium - 1624
Medium Light - 1623
Light - 1622

KOLOR  POMOCNICZY - koralowy
Dark - 1749
Medium Dark - 1756
Medium Light - 1755
Light - 1754

KOLOR DODATKOWY - beżowy
Dark - 1768
Medium Dark - 1766
Medium - 1765

A to moja inspiracja dla tego zestawu kolorów: 


Z niecierpliwością czekam na dalsze instrukcje. Cieszę się, że w tym roku haftujemy w tak licznym gronie. Trzymam kciuki za wszystkich. To naprawdę nie jest tak trudne jak się wydaje :).


środa, stycznia 30, 2013

Anniversary Heart: wrzesień, październik, listopad - Alpisa

Udało się :). I to wcześniej niż myślałam. Jak wszystkie wiemy nic tak nie relaksuje jak haft, a więc przyznałam sobie prawo do tego relaksu po wzmożonym wysiłku umysłowym ;). I tak po dwóch dniach spędzonych z serduszkiem mogę je wreszcie zaprezentować.
Z grudnia zrezygnowałam, od początku nie planowałam haftować tła.

Wrzesień: kratka i "krzyżyki" - maja 8, "gwiazdki" - jedwab, pozostałe elementy - jasnozłota nić metalux
Październik: lniana nić, zrezygnowałam z drugiego koloru
Listopad:  maja 8, jedwab, srebrna nić metalux
Kontury: Zefir 10 ariadny kolor ecru (nakładany na tkaninę i przyszyty jedną nitką jedwabiu)

Powiem nieskromnie, że bardzo mi się podoba efekt końcowy. Właśnie tak to sobie wyobrażałam, choć w trakcie miałam wątpliwości czy uda mi się go osiągnąć.

Czekam z niecierpliwością na kolejne ukończone serduszka :). Ja tymczasem zbieram materiały do nowego projektu :).

piątek, stycznia 18, 2013

Anniversary Heart: lipiec, sierpień - Alpisa

Szczęśliwie udało mi się przełamać igłowstręt spowodowany ściegiem lipcowym. Nie chce nawet myśleć o tym ile razy prułam to pole. W końcu coś powstało. Nie żebym była specjalnie zachwycona. To chyba najnudniejszy ścieg całego projektu (zdanie moje własne i jak najbardziej subiektywne).

Sierpień był już zdecydowanie przyjemniejszy. Do ściegu serduszkowego wybrałam dość grubą nić, stąd mała modyfikacja wzoru (najzwyczajniej w świecie nie byłabym wstanie przeciągać nitki kolejny raz przez te same otwory).








Podsumowując: lipiec - dwa odcienie białej muliny, jasna na dole, ciemniejsza na górze; sierpień - motyw: kordonek Yarn Art ze srebną nicią, tło: mulina metalizowana DMC pearlescent effect.

 Czekam z utęsknieniem na koniec moich zmagań z ubiegłorocznym projektem i początek nowego. A na razie podpatruję wasz dobór materiałów. Cieszę się, że w tym roku tyle osób zgłosiło się do wspólnego haftowania. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy stawiają w needlepoincie swoje pierwsze kroki :).

niedziela, września 02, 2012

Anniversary heart: kwiecień - czerwiec

Stan serduszka na chwilę obecną:
Niestety słońce już wrześniowe, trochę ciemne
te zdjęcia.
 




Kwiecień


Oj, było tu trochę prucia, ale w końcu udało się osiągnąć zamierzony efekt. Na podkład użyłam brzoskwiniowej nitki Madeira blending filament (praktycznie nie odznacza się kolorem, nadaje tylko metalicznego połysku), a resztę haftowałam dwiema nitkami jedwabiu.

Maj i czerwiec


Również maj zaliczył dwa prucia, zanim uzyskał ostateczny kształt. Kratka - kordonek Violet lurex biały ze srebrną nitką, ścieg węgierski - maja 8, koraliki szklane 2 mm przyszyte muliną metalizowaną DMC E5200 pearlescent effect.
Czerwiec - jedwab.

I zdjęcie grupowe na koniec:

To tyle na dziś :)

czwartek, sierpnia 30, 2012

Anniversary heart: luty, marzec

Serce nabiera kształtu. Kolejne dwa miesiące wyłoniły się z niebytu.


I zbliżenie na ścieg lutowy...
Haftowałam co 2 nitki, bo ścieg co 1 stawał się nieczytelny i zdecydowanie tracił. Użyte nici - kordonek maja 5 i jasnozłote nici metalux.

... i ścieg marcowy, ale w poziomie. Nie wiem co jest, bo normalnie jest obrócony jak trzeba. Już nie pierwszy raz mam taki problem w bloggerze. Zdarzyło wam się coś takiego? Może ktoś ma jakąś radę, bo nie mam już siły walczyć z tymi zdjęciami. Jeśli mi się uda, wstawię lepsze.
Używałam kordonka maja 8, nici jedwabnych (krzyżyki) i nici srebrnych metalux.

I to tyle na razie. Wyhaftowałam już więcej, ale póki co zdjęć brak.

Pozdrawiam :)

piątek, sierpnia 24, 2012

Anniversary Heart: styczeń


Tak więc przystępuję do kolejnego projektu :).

Moje materiały:
  • Tkanina - Lugana 25 ct, kolor - brudny róż
  •  Nici (od lewej i od góry): kordonek biały ze srebrną nitką Violet Lurex firmy YarnArt; kordonek perłowy biały maja 5 i maja 8 Ariadny; nici lniane naturalne białe; jedwab naturalny biały; mulina metalizowana DMC 5200 pearlescent effects; nici metalizowane srebrne i jasnozłote metalux
  • Koraliki - perełki 3mm i/lub koraliki szklane 2mm
                             
                         
 Jak widać jest monochromatycznie do granic możliwości. Kolor tkaniny w rzeczywistości ładniejszy, niestety u mnie dzisiaj pochmurnie.

A teraz ścieg styczniowy. Wykonany nićmi lnianymi. Nie chciałam mieć w tym polu zbyt wielkich prześwitów, więc wybrałam dosyć grubą nić. Z efektu jestem zadowolona. Pole strukturą przypomina splot płótna.
I zbliżenie:

Pozdrawiam i czekam na Wasze zmagania ze ściegiem sierpniowym :).

sobota, sierpnia 18, 2012

APOM: wrzesień - grudzień

Wczoraj udało mi się skończyć moją Tajemnicę. Zrezygnowałam z koralików w kwadratach wokół krzyża. Ściegi wrześniowe - perłówka i Blending Filament Madeiry w kolorze zielonym. Październik - motyw serc - perłówka, wnętrza rombów - jedwab (zielony i różowy). Listopad - perłówka multicolor, tu zrezygnowałam z części ściegów, głównie z braku nitki. Grudzień - ramka wewnętrzna - perłówka, zewnętrzna - jasnozielony len, Koraliki w kolorze zielonym 2,5 mm kupiłam kiedyś w Empiku, ale nie pamiętam niestety nazwy firmy.




Takim sposobem zakończyło się moje pierwsze spotkanie z needlepointem, ale nie ostatnie. I nie ostatnie z Wami. Już szykuję materiały do Anniversary Heart :).

sobota, sierpnia 11, 2012

APOM: maj - sierpień

I kolejne cztery miesiące gotowe. Tym razem w ściegach lipcowym i sierpniowym wykorzystałam nici jedwabne (widoczne na zdjęciach) i efekt jest całkiem przyjemny. Haft nabrał wspaniałego połysku.

Przy okazji zbliżenia wykryłam niedoróbkę, zaraz idę poprawić :)
Dziękuję za wszystkie komentarze. Naprawdę miło jest mi je czytać :). Powodzenia w Waszych haftach i do kolejnej odsłony.
Pozdrawiam!

czwartek, sierpnia 09, 2012

APOM: styczeń, luty, marzec i kwiecień

Trochę niezgodnie z tradycją na wstępie prezentuję od razu cztery miesiące, ale jak już dorwałam się do igły, nie mogłam się powstrzymać :).

Na początek prezentacja wytworów domowej farbiarni. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle.

A teraz sesja zdjęciowa







Bardzo przyjemnie haftuje się ten projekt. Moja wersja kolorystyczna coraz bardziej przypomina mi klomb z kwiatami, więc może zamiast "A Promise of Mystery", raczej "Tajemniczy ogród"? ;)

Pozdrawiam!