Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki Mary K. Campbell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki Mary K. Campbell. Pokaż wszystkie posty

wtorek, marca 24, 2015

Witajcie po dłuugiej przerwie :)
Trochę z potrzeby trochę z nudy znów sięgnęłam po igłę i monokanwę :)
Mimo oporów skusiłam się na bransoletkę. Na razie daleko jej jeszcze do końca. Krótko opiszę:



Jeszcze na ramie i jeszcze myślę nad wykończeniem i sposobem mocowań.
Haftowane techniką needlepoint na monokanwie barwionej ręcznie kolorem żółtego piasku.
Jak widzicie całkiem nie trzymam się układu z proponowanego wzoru (jak zwykle). Jest jak zwykle dla mnie wielką inspiracją :D
Po pierwsze zwężyłam w szerokości, gdyż proponowana w oryginale.. jest jak dla mnie za szeroka.  Jak ktoś takie lubi... to na pewno na szerszej jest większe pole do popisu ze wzorami i kwiatami ;) Ja zostanę przy takiej. 

Kolory muliny i nici dobierane według prostego klucza. Są tu wszystkie te, które posiadam w moich 'przydasiach' ;) i kojarzą mi się z latem, a więc jest:
- granat nocnego letniego nieba,
- żółty kolor ciepłego piasku,
- turkus i lazur muskanej słońcem wody  oraz
- soczysta zieleń pełni lata..
Wiem, brakuje jeszcze koloru jakiegoś sympatycznego kwiatu.. będzie, ale troszkę później.. i perełki-koraliki, których wciąż SZUKAM (kolor perłowy lub turkusowy) oraz sympatyczny miły w dotyku materiał typu filc do podszycia od spodu..
Jeśli możecie poradźcie proszę, gdzie znajdę ładne i cenowo fajne :) koraliki, czy cieniutki filc - a może inny materiał do podszycia?
Myślę, też by zrobić zapięcie na magnesy. Co o tym myślicie? Próbował już ktoś taki myk? ;)

pozdrawiam serdecznie

piątek, stycznia 02, 2015

2014 Stitch of the Month - Grudzień

Jak by się wytłumaczyć ;) Nie szło nam w tym roku ewidentnie :) 

Ostatni wpis, zaległy grudniowy. Jak zawsze, oryginalny wpis TUTAJ.

Zakańczamy końce bransoletki z koralikami.
Odcinamy nadmiar kanwy zostawiając ok 6 nitek od fastrygi. I usuwamy oczywiście fastrygę jeśli wcześniej tego nie zrobiliśmy. Składamy brzegi bransoletki jak pokazano na zdjęciu poniżej.

źródło:http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/NeedleUp.jpg
Używając nici perłowej w grubości #8, koralików o grubości 8 i igły o grubości 24 dodajemy koraliki w każdym otworze wzdłuż brzegu. Pracujemy od tyłu bransoletki. Początek nici zabezpieczamy na założonym fragmencie kanwy, jak pokazano na zdjęciu powyżej. Przeciągamy nić w środku złożenia przechodząc do brzegu i wychodząc w otworze który jest następny za złożeniem (jak na zdjęciu powyżej.)

Wykonujemy ścieg zadziergiwany (blanket stitch) w odległości dwóch nitek:
źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/FirstBlanketStitch.jpg
Nawlec koralik na nitkę i wykonać kolejny ścieg zadziergiwany w odległości dwóch nitek:
źródło:http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/FirstBeadStitch.jpg
Kontynuować nawlekanie koralików z każdym ściegiem zadziergiwanym, dookoła bransoletki, przeciągając igłę przez obie warstwy kanwy od tyłu do przodu.
źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/BeadedEdgeBack.jpg
Na tym zdjęciu widać jak wyglądają przymocowane koraliki kiedy patrzymy z frontu bransoletki:
żródło:http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/BeadedEdgeFront.jpg
Na tym zdjęciu widać tył bransoletki z podłożeniem i przyszytymi koralikami dookoła:
źródło:http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/EdgeFromBack.jpg

Teraz pora na dwie filiżanki herbaty, czyli farbowanie bransoletki.

3-6 torebek czarnej herbaty zalać dwiema filiżankami gorącej wody. Zostawić aż przestygnie i osiągnie temperaturę otoczenia. Przelać herbatę do płaskiego naczynia, dużego na tyle żeby zmieściła się cała bransoletka na płasko, bez składania. Zanurzyć bransoletkę w herbacie, frontem bransoletki do dołu. Jeśli bransoletka się unosi a nie nie zanurza, to należy ja obciążyć kamykiem lub dwoma. 

Przerwać moczenie po 10 godzinach.

Wyjętą bransoletkę wysuszyć na płasko na papierowym białym ręczniku, frontem do dołu. 

Przed farbowaniem:
źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/AntiqueMathomUnDyed.jpg
Po farbowaniu i dodaniu charmsów:
źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/Antique-Mathom-Dyed.jpg
Dodać magnetyczne zapięcie, może być podobne do tego:
źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/MagneticClasp.jpg
Pod TYM linkiem możecie obejrzeć gotowe bransoletki w wykonaniu amerykanek.

Od tłumacza:
To już koniec projektu bransoletkowego na 2014 rok. 
Mam nadzieję że nie zniechęci was to do needlepointa, że macie swoje projekty które sprawiają wam radość i satysfakcję z postępów.

Najlepszego w Nowym Roku :)

yenulka




niedziela, grudnia 07, 2014

2014 Stitch of the Month - październik, listopad - Kankanka

Ja tam lecę dalej z bransoletkami.
Co prawda zabrałam się za ostatnią późno, ale za chwilę skończę.
W tej chwili wygląda to tak:

Wybrałam kordonek 5 z ariadny, z zapasów jeszcze nie przeze mnie zrobionych, kordonek swoje lata ma!
Do tego 8 ( w środku ważna :) informacja, że z zakładów H. Sawickiej ) - kolor na etykiecie biały, ale ten kordonek ma mleczną biel ze starości zapewne.



To była baza.
Potem ściegi po zewnętrznej stronie uzupełniłam 3 nitkami muliny dmc 4160, to taki mydlany mulitkolorek. Widać go bardzo subtelnie w realu. Na fotce po lewej stronie :)



Środki z krzyżyków poleciałam kordonkiem anchora 1302.




Środek bransoletki jest wypełniony 5 ariadny (kordonek) i bardzo mi się podoba ten ścieg.
Wobec tego zrezygnowałam z wypełniania między liniami równoległymi jakąś muliną tylko zostawiam tak.
To będzie tło pod ozdóbkę, co do której nie mam pomysłu jeszcze.


Całość wypiorę przed uszyciem tyłu. Czeka mnie jeszcze ozdobny brzeg, nie wiem czy mam ochotę na koraliki i nie wiem jak zakończę zapięcie.
Na pewno farbować w herbacie nie będę, bo te kolory nie moje, a mi bliżej do pianki, kremu, bezy niż do burych, biednych beżów. Wolę kawę zdecydowanie!

poniedziałek, listopada 03, 2014

2014 Stitch of the Month - Listopad

W tym miesiącu lekkie opóźnienie ze względu na wiadomo co :)

Standardowo, oryginalny wpis TUTAJ

W tym miesiącu wypełniamy tło w części centralnej.

Wyszywamy wg poniższego wzoru - autorka sugeruje użycie perłówki nr. 5 dla dwóch skrajnych ściegów, oraz nici muliny dla ściegu środkowego (zaznaczony na schemacie ciemniejszym kolorem).
Autorka poleca wyszywanie wg trzech niżej zaprezentowanych kolejności wykonywania ściegu:
- robimy w rzędach lub w kolumnach
- robimy na skos przy użyciu backstitchy
- robimy na skos ściegiem jak fastryga (tylko należy pamiętać że nie ma wtedy miejsca na zakończenie nici)
Źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/Woven-Trellis-Variation.jpg
A tak wygląda po wyszyciu:
Źródło: http://www.needlepoint.org/StitchOfTheMonth/2014/images/Center-Section-Background-Photo.jpg
Teraz „upiększenie/ozdobienie“ środka tej części centralnej.

Autorka zaleca stworzenie lub znalezienie gotowej ozdoby, o średnicy około 1”, czyli 2.54 cm., która to ozdoba ma upiększyć bransoletkę.  Można wykorzystać pajączki, które były wykorzystywane w części lutowej, czyli ścieg Rider Spider albo Smooth Spider. TUTAJ lutowe tłumaczenie.

Można np. wykorzystać kwiat Cast-on Rose do którego instrukcję wykonania można znaleźć tutaj:
http://www.needlenthread.com/2012/07/stitch-play-simple-cast-on-stitch-flower.html

Równie dobrze można poszukać innej inspiracji/wzoru na wykonanie szydełkowego lub koralikowego ozdobnika, albo wykonać kwiatek z jedwabnej wstążki – dużo tutoriali można znaleźć w sieci.. Ważne żeby najpierw zrobić próbkę, żeby dopasować wielkość ozdobnika do wielkości bransoletki.

WAŻNE: jeśli ozdobnikiem w Twojej bransoletce będzie fragment biżuterii jakiejś, nie należy go mocować teraz, tylko poczekać na wytyczne z przyszłego miesiąca. Jeśli zaś ozdobnik jest wykonany z nici lub koralików, należy go zamocować teraz.

(p.s od tłumacza - nie mogę się doczekać stycznia - mam nadzieje że w kolejnym roku będzie jakiś sensowniejszy projekt:) Czapki z głów dla tych z was, które dzielnie walczą z bransoletkami :D)



czwartek, września 04, 2014

Mary K. Campbell - bransoletka nr 2 "Iced Cooler" sierpień

Witam serdecznie !!!

Udało mi się zakończyć sierpniowy etap szkółki ANG, choć jak pokazały zdjęcia moja letnia wersja "mroźnego " projektu wymaga jeszcze kilku ściegów zakrywających tkaninę.
Moje hafty nie są zgodne z projektem, ale wszystkie polecane ściegi zostały wykorzystane :)

Najpierw "Iced Cooler" - wstawka do torby lub kosmetyczki :


 
 
Dekoracyjne drobiazgi z mojej szuflady :) Koraliki szklane czeskie, ładne, ale bardzo nierówne i to we wszystkich kierunkach. Nie mam pojęcia, jak je przesiać, żeby można z nich coś ładnego zrobić.


 Teraz moja prawdziwie letnia nowa bransoletka, też tylko częściowo zgodna z projektem.



 
Puste miejsce wokół guzika muszę koniecznie zapełnić delikatnym ściegiem.
 
 
Na razie jest tylko podszyta sztywnikiem, na którym haftowałam. Mój kręgosłup pokazał, kto rządzi i od kilku dni jestem bardzo mało mobilna. Dlatego szukanie odpowiedniej tkaniny nawet we własnej szafie okazało się niemożliwe.
 Bransoletkę można jeszcze wykorzystać w ciągu najbliższych ciepłych dni wrześniowych.

Pozdrawiam słonecznie i lawendowo z mojego balkonu !!!

poniedziałek, sierpnia 18, 2014

Bransoletki by Mary K. Campbell - sierpień - Anula

Na moim projekcie przysiadło stado kolorowych biedronek. Zimne niebieskie kolory to nie dla mnie, ja wybieram ciepłe brązy!



środa, lipca 30, 2014

Mary K. Campbell - bransoletka nr 2 " Iced Cooler " - czerwiec, lipiec - Terenia

Witam serdecznie !!!

Udało mi się w terminie skończyć kolejny etap "mroźnego" projektu.
Dzięki wyjazdowi bez wzorów lipcowych wyhaftowałam czerwcowe dziergane ramki, a ścieg lipcowy wykonałam w tym tygodniu.
Pierwszy haft w lodowej tonacji z powodu swojej wielkości, będzie stanowił np. wszywkę do torby.

 
Cieniowana niebieska kanwa DMC nr 14, francuski cieniowany kordonek firmy Cartier-Bresson Perle nr 5  oraz wiskozowe kordonki w kolorze białym i niebieskim to materiały, których do tej pory użyłam. Zostawiłam miejsce na ozdobny guzik lub tp po obu stronach haftu.
 
 
Wiskozowe kordonki żyją swoim życiem i niezbyt przyjemnie się nimi haftuje. Musiałam coś błyszczącego, jak lód,  dodać do mojego haftu.  Pole haftu nie jest idealnie zakryte, ale zobaczymy co projektantka nam zaserwuje w sierpniu. ...
 
Drugi haft w kolorach letnich wg tego samego wzoru - do użytego w maju kordonka  Anchor Perle 5 Multicolor nr 1345 doszły 3 kordonki Anchora nr 5 - delikatne żółty i zielony oraz niebieski (numery przepadły, jeżeli znajdę lub dopasuję w sklepie - podam pełną informację).
Haftuję na naszym ...................sztywniku krawieckim :)


To ma być moja letnia bransoletka, więc czekam teraz na sierpniowy projekt, żeby ją szybko skończyć :)
 
Ps. Dziś, 1.08 - wreszcie jest zdjęcie bransoletki i wiem już, że czerwcowy etap wykonałam źle.Nie wiem co mnie na tej naszej "wsi" pokusiło na wykonanie ściegu dzierganego pokazanego w czerwcu, miałam przecież czekać do końca....
Wystarczyło w czerwcowej notce pokazać zdjęcie, jak ma wyglądać ścieg dziergany na projektowanej bransoletce. Beznadziejny projekt, niedopracowany....... szkoda  nerwów.
Trudno, moja bransoletka będzie inna
 
Pozdrawiam słonecznie i życzę wspaniałego letniego wypoczynku !!!

poniedziałek, lipca 14, 2014

2014 Stitch of the Month - Lipiec - Kankanka

Się zawzięłam i nie do końca.
Zrezygnowałam z zadziergiwanego splotu na końcach, albowiem wychodziło u mnie na kordonku Anchora zbyt grubo, a na kordonku Dmc nr 12 zbyt cienko.
Nijak nie mogłam uzyskać ładnej margerytki. Zrobiłam po swojemu.

Potem ściegi pośrodku - poleciałam kordonkiem w jednym kolorze, a potem w drugiej rundzie dodałam cieńszy kordonek Maxi w innym odcieniu  i wplotłam w środki ścieg pocztowy.
Całość obwiodłam już zgodnie z wolą Projektantki ściegiem zadziergiwanym znów kordonkiem cieniowanym Anchora.

Nie robię tego dziergania dokoła, bo nie wiem po co, poczekam na końcówkę tego projektu.
Zdjęcie takie sobie o 20:30, całość jest mdła w realu, niemniej jednak chciałam uniknąć natłoku barw, a że zimnych odcieni raczej unikam - to postawiłam na monotonię.
W sumie ten pasek pośrodku stał się wypukły lekko i bardziej mi ta szerokość odpowiada niż w poprzednim dziele. Liczę, że po praniu na koniec zbiegną mi się wszystkie luzy, a ściegi ułożą się idealnie :)


Wbrew temu co widzicie to jest jednak bardziej prosto....nic mi tak nie wychodzi jak astygmatyzm....

poniedziałek, maja 12, 2014

Bransoletki by Mary K. Campbell - maj - Anula

Podjęłam decyzję, że mój projekt będzie inny niż moich koleżanek. Nie zamierzam robić trzech bransoletek, ale połączyć je w jednym obrazku i stworzyć panel.

Na dzień dzisiejszy mój projekt wygląda następująco:





Szukam jeszcze fajnych, oryginalnych guziczków, więc obecna wersja ulegnie zmianie!

sobota, maja 10, 2014

Mary K. Campbell - bransoletka nr 2 " Iced Cooler " - Terenia

Witam serdecznie !!!

Miało być mroźno, więc jest ....... chociaż  mrozów i zimna nie toleruję.
Znowu kanwa DMC nr 14, tym razem cieniowana oraz francuski cieniowany kordonek firmy Cartier-Bresson Perle nr 5 (nr koloru zaginął)




Kordonek niestety nie zakrył kanwy, ale mam już pomysł czym zakryć pustkę, żeby było bardziej mroźno :)  Uzupełnię dopiero później.  Guzik tymczasowy, trochę za mały do tego haftu.
Tym razem na pewno będzie to wstawka ozdobna do torby, tylko jeszcze nie wiem, którą z koleżanek uszczęśliwię propozycją jej uszycia :):):)

Ponieważ wiosenna bransoletka jest dla mnie za mała, powstanie teraz druga w ciepłych kolorach.
Haftuję na najtańszej dostępnej u nas "monokanwie" - na krawieckim sztywniku :)
Jedyny mankament tej tkaniny - nie jest równo tkana i nie nadaje się do haftowania needlepointowych kwadratów.
Pierwszy kordonek, taki sam jak u Kankanki - Anchor Perle 5 Multicolor nr 1345.
Mam nadzieję Aniu, że się nie gniewasz, że papuguję po Tobie.


Teraz kilka uwag - uważam, że tegoroczny projekt jest niedopracowany. Trudno robić coś w ciemno, gdy nie ma podanych ilości potrzebnych kolorów i innych materiałów.
Zdjęcia gotowych etapów z poprzednich miesięcy są malutkie, a teraz nie ma w ogóle.

Nie znalazłam żadnych innych bransoletek wg tegorocznego projektu oprócz naszych; może źle szukałam.
Pozdrawiam słonecznie i zostawiam przepięknie pachnący bez !!!





niedziela, maja 04, 2014

2014 Stitch of the Month - Iced Cooler - maj

Wyprałam monokanwę z apretury. Zgniotłam w dłoni i wrzuciłam na małą ilość farbki pt szafir.
Utrwaliłam solą. Nie bawiłam się w godzinne gotowanie. Trwało to ok 10 minut farbowanie i 5 minut utrwalanie. Wessało całą farbę i woda była przejrzysta.
Jeszcze raz przeprałam z mydłem.
Ususzyłam na słonku. Nałożyłam na drewniany tamborek, ale lekko, bo te drewniane bardzo niszczą tkaninę. Podpierałam palcami :)

Do pierwszego ściegu użyłam cieniowanej perłówki anchora, już bez numeru, bo mi go Alutka posiała.
Kolorystyka jednak całości w realu bledsza o ton.




Tak u dołu wyszywam, bo poprzednio zostało kupę kanwy. A może mi jeszcze jakaś węższa wyjdzie?
Guzik jakby był po środku w projekcie, więc ten wzór może chyba nabrać wysokości, a nie tylko te 34 nitki.
Guzika nie szukałam, znajdę później w pobliskiej pasmanterii lub w zapasach, bo wizję mam co do kolorów, a guzika nie mam czasu szukać.

Mary K. Campbell - bransoletka "Spring Has Sprung " - kwiecień - Terenia

Witam serdecznie !!!

Skończyłam w terminie, ale nie mogłam napisać posta,  ponieważ mój laptop nie współpracował z internetem mobilnym. Postanowił sobie urlop zrobić ....
Po hafcie koralikowym podwinęłam kanwę z wykorzystaniem flizeliny. Kanwa przykryła lewą stronę stanowiąc dodatkowe usztywnienie bransoletki.





 Zamiast ściegu polecanego przez projektantkę ja zrobiłam murek ze szklanych 4 mm koralików wokół haftu :




Do zapięcia wykorzystałam piękne  guziki - kwiatki oraz pętelka z koralików.


Z tyłu podszyłam amerykańską patchworkową bawełną w stokrotki


Wiosenna szeroka bransoletka wśród kwiatów w ogrodzie









Tak wygląda moja nietypowa bransoletka wyszyta na zielonej kanwie DMC  nr 14, można oczywiście wykorzystać ją jako dekorację torebki, etui lub zakładkę bez większych przeróbek.
Wymiar całości - 8 cm x 18 cm, mimo, że szeroka bardzo ładnie wygląda na szczupłej ręce mojej córki.

Pozdrawiam słonecznie !!!