Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flower of Italy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flower of Italy. Pokaż wszystkie posty

sobota, czerwca 15, 2013

FOI - kilka miesięcy - Dana

Jak już się przełamałam, co do uczestnictwa w Polskim Needelpoincie, to poszłam za ciosem i wzięłam na tapetę FOI. Zaczęłam, tak jak należy, od stycznia. Jednak podczas haftowania poszczególnych miesięcy sukcesywnie wypruwałam ramki, bo mi przeszkadzały. Zrobiłam "ciurkiem" dziewięć rombów i para ze mnie zeszła. Już mi się trochę to znudziło. Boję się jednak, że jak to odłożę na chwil kilka to tego nie skończę :(
Na sam koniec zostawiłam sobie haft, który mi się najmniej podoba. Tła pewnie nie zrobię, chociaż nie mówię "nie".

sobota, maja 04, 2013

FOI maj - Labores

Ten rodzaj haftu niekoniecznie pozostanie moim ulubionym. Ot, taki sobie mały haft





Czy wy też macie ostatnio problem z dodawaniem zdjęć z kompa do bloggera?

niedziela, kwietnia 07, 2013

FOI - czerwiec - Labores

Dzisiaj udało mi się dokończyć czerwcowe wyzwanie. Zajęło mi to dwa dni (z przerwami, oczywiście!), dlatego zdjęcie jest zrobione w świetle lampki biurkowej :D

Ścieg jest śliczny i cieszę się, że postanowiłam zrobić go 1 nitką, bo wyraźniej widać haczyki na zakrętach.


Mam już 6 kwadracików!


bk110 dziękuję Ci!

poniedziałek, kwietnia 01, 2013

FOI sierpniowe

Bardzo szybki post, bo szybko się wyszył ten miesiąc :)

Mam już połowę zapełnionych rombów!
Środek machnęłam dosyć delikatny, żeby wzrok bardziej koncentrował się na gwiazdeczce.


bk110
tak! ale ja też bardzo lubię to połączenie :)))
bozenas, Zdolność-tworzenia, Jola z pewnością dacie radę! zapraszam do wspólnego haftowania! :)

sobota, marca 23, 2013

FOI - wrzesień - Labores

Mój wrzesień zajął miejsce listopada i chyba mnie tym pokarało, bo zobaczcie do czego prowadzi nieuwaga:


:))))))))))))))))))
Ścieg nie jest wbrew pozorom trudny. Jak się wpadnie w rytm to dobrze idzie! (świetnie do tego pasuje muzyka w rytmie walca, polecam!) A double trouble to tylko taka parafraza nazwy ściegu Double Fan Doubled.

Na szczęście porażki mnie motywują, więc po jednym cięciu nożyczek i wypruciu nici, powstała prawidłowa wersja (standardowo pokazuję trójwymiarek):



A tak wygląda dotychczasowy postęp:



Ewelina P, Kalliope, bk110 dziękuję, mi też się bardzo podobają :D

wtorek, marca 19, 2013

FOI - grudzień, koniec - Abulinka

Needelpoint Flower of Italy uważam za skończony. Wprawdzie trzeba go odpowiednio oprawić, ale to zostawię sobie na później. Bardzo mi się podoba, oj bardzo! I cieszę się, że go wyszyłam. Teraz bez wyrzutów sumienia mogę sobie pozwolić na coś nowego. Pozwólcie, że przedstawię Flower of Italy w pełnej krasie. Oto on:


Dane techniczne:

Wymiary z ramką: 17,8 na 32 cm. 
Materiał: Zweigart Eggshell Monocanva 18ct 
Nici: 
1. DMC Perle #8 col. 676 
2. DMC Perle #8 col. 783 
3. DMC Perle #8 col. 815 
4. DMC Perle #8 col. 581
5. DMC Perle #8 col. 435
6. Gloriana Stranded Silk Granny Smith Green #053 
7. Gloriana Stranded Silk Cranberry #062
8. Gloriana Stranded Silk Autumn Gold #041

Jak widać moja wersja grudnia jest nieco inna, niż zaproponowana przez projektantkę. Tak mi się bardziej podoba. Zrezygnowałam z koloru nici Gloriana Flower of Italy#194. Wykorzystam je w innym projekcie. Powtórzę się, ale to nic. Jestem z siebie dumna i zadowolona. Flower of Italy dostarczył mi wielu przyjemnych wrażeń. Różnorodne elementy przy okazji "gimnastykujące" nasz mózg, a przy tym szybkie do wykonania to zalety tej pracy. Jedynie wyszywanie tła z ramką było monotonne i nudne. Trwało i trwało. Teraz pozostaje zabawić się w "oprawcę" i wybrać dla needelpointa odpowiednie ubranko oraz miejsce.

Kolejna praca przede mną. Co to będzie? To okaże się już niedługo...

sobota, marca 16, 2013

FOI - listopad - Labores

Heh, cóż nie idę po kolei. Poza tym traktuję ten wzór bardzo freelancersko i jako że widziałam iż nie wszyscy trzymają się konwencji kolejności pól (mój listopad wylądował na oryginalnym sierpniu :D), ja też postanowiłam pozmieniać, a z kolorami to już w ogóle zaszalałam (przyznaję, że łatwiej zmieniać wg własnego upodobania co do poszczególnych części, gdy ma się już obraz całości!)...

Tak to jest na dzień dzisiejszy:

A tu zbliżenie, aby uwidocznić trójwymiarowość needlepointowego listopadzika:


czwartek, marca 14, 2013

Flower Of Italy - kwiecień

Bliskie spotkanie drugiego stopnia z needlepointem, zamiast marca, daję kwiecień, bo ta sama kolorystyka obowiązuje :




















Uwielbiam tę trójwymiarowość!!!
ps. Jako że dopiero zaczynam, minęły 3 trójkąciki, zanim skapnęłam się że nie podwijałam zawijasków pod pierwszą część obrotu, dlatego tylko 4tego zrobiłam jak należy, a reszty nie prułam, w końcu się uczę i mogę popełniać błędy, prawda? :))) Podoba mi się tak, jak jest :D

Kinia, Kalliope : Chyba nawet na tej aidzie nie jest tak źle na razie, nie? :) Chciałam oczywiście jak należy zacząć na monocanvie, ale nie mogłam się już odczekać i musiałam zacząć :))))) A kuriera jak nie było, tak nie ma... :(( już mija tyle czasu! (zamówiłam 10.LUTEGO!)

wtorek, marca 12, 2013

Pierwsze spotkanie z nową techniką :)))

Witam wszystkich w szacownym gronie needlepointowiczek :)

Postanowiłam spróbować czegoś nowego. Padło na needlepoint. Ponad miesiąc temu zamówiłam niezbędne przybory w sklepie z USA. Niestety wysyłka trwa nadal i nie wiem, kiedy dostanę ją do domu. A jako że jestem deczko niecierpliwa, postanowiłam chałupniczo zacząć na tym co mam: Aida i zwykłe muliny. Oto przygotowania do wyzwania Flower of Italy (wraz z styczniową częścią wzoru):





















A tu już zrobiony luty



 Bardzo fajna technika :)) Mam nadzieję, że moje zamówienie szybko dotrze i następne wzory będą już na monokanwie.

Pozdrawiam!!!
Kamila

FOI - od lipca do grudnia - Cyber Julka

Dwa i pół tygodnia pracy (wieczory/noce) i moje włoskie kwiatki zakwitły:) Nie przypuszczałam, że urosną w tak szybkim tempie. To była niteczkowa ekwilibrystyka:) Niektóre ściegi dały mi nieźle popalić. Flowers of Italy to chyba mój najpiękniejszy needlepoint (a sądziłam, że nic nie jest wstanie prześcignąć A Promise of Mistery). Haft oprawiłam w drewnianą ramkę i z lubością na niego spoglądam:) A teraz uroczysta prezentacja:

 Flowers of Italy
Tkanina Wichelt Congress Cloth 24 ct kolor Soft Mocha
Jedwabne muliny - Gloriana: Old Gold, Cocolat, Rosewood, Waterlilies 137 Copper, Atalie Beaune, Kreinik #4 221, Threadworx 10372
Elementy do tworzenia biżuterii 
Kryształy Swarovskiego Round 6mm Siam
 
 
Ścieg lipcowy - Sprats Head - przyjemnie mi się go haftowało (na zdjęciu widać już przyszyty kryształ Swarovskiego przytrzymujący okrągły element do tworzenia biżuterii, a także płatki śniegu, który obficie sypał podczas tarasowej sesji zdjęciowej:)
 
 
Ścieg sierpniowy - Eight Point Star (ozdobiony w środku małą Diamond Jessicą) - najprostszy w całym projekcie i najmniej okazały:


Ścieg wrześniowy - Double Fan Doubled (DFD) - to zdecydowanie najtrudniejszy ścieg w całym FOI. Gdyby nie ten filmik, nie dałabym rady go wyhaftować. Na jego wykonanie poświęciłam sporo czasu i energii...:) Wstyd się przyznać, ale bez niecenzuralnych słów się nie obyło;) 


Ścieg październikowy - Walnetto - z jego wykonaniem również miałam problem. Pierwsza gwiazdka będąca bazą (ta bordowa) poszła gładko, ale nie wiedziałam jak zrobić tą drugą (w jaki sposób należy przeplatać nić). Sprawdziła się metod prób i błędów wespół z oglądaniem gwiazdek Koleżanek z Polskiego Needlepointa:) Na tym kwiatku usiadła piękna ważka. Mam nadzieję, że zagości tu na dłużej:) Czyżby zwiastowała wiosnę?:)


Ścieg listopadowy - Reverse Sprats Head - dla odmiany - jego haftowanie było czystą przyjemnością:)


W grudniu należało wykonać siatkę wokół haftu (użyłam Kreinika #4 221), a następnie obramowanie - Angel Wings. Ja w pierwszej kolejności wyhaftowałam siatkę, dzięki czemu łatwiej było mi ustalić miejsca, w których powinny się znaleźć anielskie skrzydła.
 
Jeszcze kilka ujęć:
 
 


Zastękniłam za krzyżykami...:)
 
Przesyłam Wam przyjacielskie uściski!
 
Wasza Cyber Julka

sobota, marca 02, 2013

FOI - od stycznia do czerwca - Cyber Julka

Nie mogłam się oprzeć i rozpoczęłam haftowanie kolejnego wspólnego needlepointowego projektu, tym razem z roku 2011 - Flowers of Italy:) Jego wykonanie jest bardzo przyjemne, ale zarazem dosyć skomplikowane. To najtrudniejszy needlepoint jaki do tej pory haftowałam. Poszczególne ściegi powstawały szybko, ale nie obyło się bez prucia i łamania głowy pt. "Jak to jest zrobione?":) Wyhaftowałam już pięć z dziesięciu kwiatków, co zajęło mi tylko tydzień (wieczory/noce). Już się nie mogę doczekać końca:) Nici dobieram na bieżąco. Haftuję jedwabnymi mulinami w kolorach bordowym, brązowym i złoto-żółtym, które pięknie połyskują i sprawiają, że ściegi wyglądają tak "mięsiście":) Więcej czasu niż haftowanie zajmuje mi równoległe układanie nici, ale dla osiągnięcia pożądanego efektu jestem skłonna do poświęceń;) Zapraszam Was na krótką wycieczkę przez poszczególne miesiące.

Styczniową ramkę będącą bazą do poszczególnych ściegów zrobiłam z Kreinika #4 221 (na zdjęciu widać już wypełnione pola odpowiadające miesiącom od lutego do czerwca):

 Flowers of Italy
Tkanina Wichelt Congress Cloth 24 ct kolor Soft Mocha
Jedwabne muliny Gloriana: Old Gold, Rosewood, jedwabna mulina Waterlilies 137 Copper, Kreinik #4 221


Lutowy wafelek bardzo mi się podoba:


Marcowy Amadeus zaliczam do bardziej "wymagających" ściegów:)



Kwietniowa Diamand Jessica to jeden z piękniejszych i zarazem trudniejszych ściegów:



Majowy wiatraczek Chilly Hollow sprawił, że zakręciło mi się w głowie;)



Czerwcowy Fleur de Lis skradł moje serce:)



Zbliżenie na sąsiadujące ściegi:


I jeszcze jedno...:


...i ostatnie:)


Nie rozumiem jak ten projekt mógł mi się kiedyś nie podobać?:) Wieczorkiem będę kręcić dalej moją rabatkę:) 

Przesyłam Wam needlepointowe pozdrowienia!

flower-power Cyber Julka:)

wtorek, lutego 12, 2013

FOI - marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad - Abulinka

Czas się pochwalić. W drugim tygodniu ferii wróciłam do zapomnianego przeze mnie needelpointa Flower of Italy. Postawiłam sobie za cel, by wszystkie kwadraty powstały do końca tygodnia. I udało się :)!

Stan na poniedziałek 4.02.2013 r.

Jak widać miałam całkiem sporo do nadrobienia. Ostatnia moja publikacja na tym blogu była bardzo, bardzo dawno temu... W międzyczasie powstało to, co prezentuję powyżej. Nie wiem jak to się stało, że wcześniej o tym nie napisałam. Praca przeleżała rok z haczykiem zanim nabrałam chęci, by coś z nią zrobić! To bardzo długo, ale co począć, gdy dopadnie nas niemoc twórcza.

Zapraszam Was zatem w prawie roczną podróż z FOI w kolejności według ich wyszywania.

Kwiecień - Diamond Jessica



Dokończyłam ostatni trójkąt. Dostałam oczopląsu! Kompletnie zapomniałam, jak robiłam pozostałe! I dlaczego wyszywam to dwoma nitkami na monocanvie 18ct?! Naprawdę nie wiedziałam. Szkoda mi było pruć i zaczynać od nowa. Zostawiłam. I wiecie co? Podoba mi się :)

Maj - Chilly Hollow


"Przyjemny" ścieg wykonany kordonkiem DMC, który wyszywa się naprawdę szybko. Czerwień bordowa ślicznie kontrastuje z zielenią. Wyszywając pierwszy trójkąt za bardzo ściągałam nitkę. Przy kolejnych trójkątach nitki układają się o wiele ładniej. Jest widoczny większy prześwit, ale prześwity w tym motywie są ważne. Tworzą złudzenie optyczne, czego nie widać na zdjęciu.

Lipiec - Sprats Head


Przeskoczyłam do lipca. Kolejny motyw, który nie zajmie Wam zbyt dużo czasu. Dłużej się czyta instrukcję wykonania. Te same kolory co w ściegu majowym.  Podoba mi się i już!

 Sierpień - Eight Point Star


Dużo prześwitów, ale jest ok. Zaczęłam od środka. Kilka razy poprawiałam. Więcej czasu straciłam na wyznaczanie punktów, w które wbiję igłę z nitką, niż na wyszywanie.

Listopad - Reverse Sprats Head


Kolejny motyw, który nie jest taki trudny, na jaki wygląda. Trudno mi było zrozumieć sposób wykonania, ale jak zaczęłam działać, to zaliczyłam kolejny kwadrat. Wyszyty w czasie miłego spotkania u Ani :)

Czerwiec - Fleur de Lis


Ten ścieg wymagał ode mnie większego skupienia uwagi. Zaliczyłam kilka błędów. "Walentynkowy" kwiatek połyskuje dzięki nitkom.  Ich cieniowanie dodaje uroku temu elementowi.

I moim zdaniem dwa najtrudniejsze motywy, które zostawiłam na koniec wyszywania.

Sierpień - Double Fan Doubled


Ścieg nie był łatwy w wykonaniu, ale jak widać da się :D.

Październik -Walnetto


Potrzebowałam całkiem dużo czasu, by pojąć w jaki sposób wyszyć ten ścieg. Początkowo zrobiłam ramiona. Nie potrafiłam wyobrazić sobie w jaki sposób mam poprowadzić nić w drugim okrążeniu. Wreszcie z pomocą mojego Pana udało się rozgryźć ten orzech :).
  
I tak powstawał kwadrat za kwadratem. Momentami było ciężko, ale poradziłam sobie. Jak się okazuje jestem sprytną dziewczynką ;-).

Na koniec całość bez miesiąca grudniowego:



Dane techniczne:
Wymiary: 13,4 na 27,5 cm.
Materiał: Zweigart Eggshell Monocanva 18ct
Nici: 
1. DMC Perle #8 col. 676
2. DMC Perle #8 col. 783
3. DMC Perle #8 col. 815
4. DMC Perle #8 col. 581
5. Gloriana Stranded Silk Granny Smith Green #053
6. Gloriana Stranded Silk Cranberry #062
7. Gloriana Stranded Silk Autumn Gold #041

Jak widać są zmiany w stosunku do oryginału. Niektóre elementy wyszyłam innymi nitkami niż zalecano. Zmieniłam ich układ. Uważam, że całość się pięknie komponuje. Jestem naprawdę zadowolona z efektu.

Wczoraj zastanawiam się, czy robić siateczkę i ramkę zalecaną przez projektantkę. Potem miałam pomysł, by zostawić tak jak jest. Przespałam się z tym tematem i myślę, że mogę zastosować jeszcze inne rozwiązanie. Jakie? Pewnie już niedługo zobaczycie je na moim blogu.