Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rhianone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rhianone. Pokaż wszystkie posty

sobota, stycznia 08, 2011

APOM - wrzesień - Rhianone

Zaległości, zaległości... obiecuję sobie, że nie zacznę nowego projektu, póki nie skończę tego, więc czas się brać do roboty. :-)

Na dobry początek wrześniowa część.

Obramowanie w kolorze, który użyłam wcześniej w lipcowej części czyli różowy, żółty z czerwcowej odsłony, oraz złota nitka użyta w styczniu.



Tutaj lepiej widać złotą nić:


A teraz czas na następny miesiąc.

środa, listopada 10, 2010

APOM - sierpień - Rhianone

Zaległości, zaległości...
Aż wstyd, już przedostatnia część, a u mnie ledwo sierpień.

Wzięłam się wreszcie i wyszyłam:



Wróciłam do używanego wcześniej żółtego koloru:



A teraz siłą rozpędu zabieram się za następny miesiąc:-)

I mam nadzieję podgonić jeszcze ze co najmniej 2 miesiące przed końcem miesiąca.

sobota, lipca 31, 2010

APOM - lipiec - Rhianone

Jakoś ciężko było mi się zabrać za wyszywanie tego miesiąca, ale rzutem na taśmę udało mi się zaliczyć lipiec w przepisowym terminie.
Wygląda tak:


Użyte kolory: odcienie różowego, mulina DMC, po 2 i 3 nitki.
Zadanie wykonane i mogę czekać na następny miesiąc:-)

poniedziałek, czerwca 21, 2010

APOM - czerwiec - Rhianone

Długo się nie mogłam zabrać za haftowanie kolejnego miesiąca.
Wreszcie po czterech wieczorach z "doskoku" czerwcowa odsłona A Promisse of Mystery wygląda tak:



Wrócił żółty użyty wczęsniej do beleczek i małych krzyżyków w środku kwadratów.

Wychodzi na to, że połowa już za nami:-)

piątek, maja 14, 2010

APOM - kwiecień i maj - Rhianone

tym razem za jednym zamachem dwa miesiące:





serduszka wyszyte są tą samą muliną co pazurki w kwadratach a łezki w środku kwadratów jedną w różowych nitek użytych do potrójnych krzyżyków z poprzedniego miesiąc.


W zbliżeniu wygląda to tak:




Tym samym jestem już na bieżąco z haftowaniem A Promise of Mystery , i czekam na czerwcowe tłumaczenie:-)

środa, maja 05, 2010

APOM - marzec - Rhianone

Kolejna odsłona:




Dodałam żółty i brązowy oraz różowy, a właściwe 3 odcienie różowego od najciemniejszego do najjaśniejszego (wszystko muliny DMC dobierane na oko:-)).

Wyszło nadspodziewanie dobrze:-)

a w zbliżeniu wygląda to tak:




czwartek, kwietnia 22, 2010

APOM - luty - Rhianone

Kolejny miesiąc wykonany:




Jak na razie haftuje się bardzo przyjemnie. Pomyłek żadnych w tym miesiącu nie było (tfu, tfu, odpukać:-))




Nici: brzoskwiniowy jedwab i metalizowana złota mulina DMC do obramowania oraz mulina dobierana "na oko do bloczków" (402, 4 nitki ) i pazurków (437, 2 nitki). Ponieważ jak na razie ta metoda doboru kolorów się sprawdza, więc reszta też będzie dobierana w taki sposób.

niedziela, kwietnia 18, 2010

APOM - styczeń - Rhianone

Ponieważ moja blogowa przygoda rozpoczęła się od udziału w SALu zorganizowanym przez Anie, więc kolejnej zabawie, której jest współautorką nie mogłam się oprzeć:-)

To moje pierwsze próby z tą techniką. Jak dalej pójdzie nie ma pojęcia, na razie podglądam to co zrobiły inni. I z tego co widzę styczniowa część była najłatwiejsza, a ja i tak ją 3 razy prułam zanim wyszło tak jak powinno być:-)

Ale do rzeczy:-) moje styczniowe wyszywanie wygląda tak:



Tkanina Aida 18 (drobniutki unifil chwilowo mnie przerósł;-) )
Z jakiś starych zapasów wygrzebałam coś co wg banderolki jest perłówką, nawet nr 5 się znalazł (był też nr 3 i 8), ale to nie było to. Za to przy okazji poszukiwań znalazłam przepiękną nitkę, bardzo starą, którą dostałam dawno temu od haftującej starszej pani. Ta nitka to coś w rodzaju jedwabnej muliny, zwijanej na pasma, bardzo miękka, lejąca i pięknie błyszcząca. Cały haft na zdjęciu jest wyszyty jednym odcieniem nitki, a w zależności od tego w którą stronę układa się nitka widać dwa zupełnie różne odcienie. Kolor to piękny, głęboki, miedziany brąz. Dużo ładniejszy niż na zdjęciu. Chociaż wyszywało się tym paskudnie.;-)

A teraz idę przekopywać pudła, żeby poszukać czegoś pasującego do tego koloru...:-)