Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iced Cooler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iced Cooler. Pokaż wszystkie posty

czwartek, września 04, 2014

Mary K. Campbell - bransoletka nr 2 "Iced Cooler" sierpień

Witam serdecznie !!!

Udało mi się zakończyć sierpniowy etap szkółki ANG, choć jak pokazały zdjęcia moja letnia wersja "mroźnego " projektu wymaga jeszcze kilku ściegów zakrywających tkaninę.
Moje hafty nie są zgodne z projektem, ale wszystkie polecane ściegi zostały wykorzystane :)

Najpierw "Iced Cooler" - wstawka do torby lub kosmetyczki :


 
 
Dekoracyjne drobiazgi z mojej szuflady :) Koraliki szklane czeskie, ładne, ale bardzo nierówne i to we wszystkich kierunkach. Nie mam pojęcia, jak je przesiać, żeby można z nich coś ładnego zrobić.


 Teraz moja prawdziwie letnia nowa bransoletka, też tylko częściowo zgodna z projektem.



 
Puste miejsce wokół guzika muszę koniecznie zapełnić delikatnym ściegiem.
 
 
Na razie jest tylko podszyta sztywnikiem, na którym haftowałam. Mój kręgosłup pokazał, kto rządzi i od kilku dni jestem bardzo mało mobilna. Dlatego szukanie odpowiedniej tkaniny nawet we własnej szafie okazało się niemożliwe.
 Bransoletkę można jeszcze wykorzystać w ciągu najbliższych ciepłych dni wrześniowych.

Pozdrawiam słonecznie i lawendowo z mojego balkonu !!!

sobota, maja 10, 2014

Mary K. Campbell - bransoletka nr 2 " Iced Cooler " - Terenia

Witam serdecznie !!!

Miało być mroźno, więc jest ....... chociaż  mrozów i zimna nie toleruję.
Znowu kanwa DMC nr 14, tym razem cieniowana oraz francuski cieniowany kordonek firmy Cartier-Bresson Perle nr 5 (nr koloru zaginął)




Kordonek niestety nie zakrył kanwy, ale mam już pomysł czym zakryć pustkę, żeby było bardziej mroźno :)  Uzupełnię dopiero później.  Guzik tymczasowy, trochę za mały do tego haftu.
Tym razem na pewno będzie to wstawka ozdobna do torby, tylko jeszcze nie wiem, którą z koleżanek uszczęśliwię propozycją jej uszycia :):):)

Ponieważ wiosenna bransoletka jest dla mnie za mała, powstanie teraz druga w ciepłych kolorach.
Haftuję na najtańszej dostępnej u nas "monokanwie" - na krawieckim sztywniku :)
Jedyny mankament tej tkaniny - nie jest równo tkana i nie nadaje się do haftowania needlepointowych kwadratów.
Pierwszy kordonek, taki sam jak u Kankanki - Anchor Perle 5 Multicolor nr 1345.
Mam nadzieję Aniu, że się nie gniewasz, że papuguję po Tobie.


Teraz kilka uwag - uważam, że tegoroczny projekt jest niedopracowany. Trudno robić coś w ciemno, gdy nie ma podanych ilości potrzebnych kolorów i innych materiałów.
Zdjęcia gotowych etapów z poprzednich miesięcy są malutkie, a teraz nie ma w ogóle.

Nie znalazłam żadnych innych bransoletek wg tegorocznego projektu oprócz naszych; może źle szukałam.
Pozdrawiam słonecznie i zostawiam przepięknie pachnący bez !!!





niedziela, maja 04, 2014

2014 Stitch of the Month - Iced Cooler - maj

Wyprałam monokanwę z apretury. Zgniotłam w dłoni i wrzuciłam na małą ilość farbki pt szafir.
Utrwaliłam solą. Nie bawiłam się w godzinne gotowanie. Trwało to ok 10 minut farbowanie i 5 minut utrwalanie. Wessało całą farbę i woda była przejrzysta.
Jeszcze raz przeprałam z mydłem.
Ususzyłam na słonku. Nałożyłam na drewniany tamborek, ale lekko, bo te drewniane bardzo niszczą tkaninę. Podpierałam palcami :)

Do pierwszego ściegu użyłam cieniowanej perłówki anchora, już bez numeru, bo mi go Alutka posiała.
Kolorystyka jednak całości w realu bledsza o ton.




Tak u dołu wyszywam, bo poprzednio zostało kupę kanwy. A może mi jeszcze jakaś węższa wyjdzie?
Guzik jakby był po środku w projekcie, więc ten wzór może chyba nabrać wysokości, a nie tylko te 34 nitki.
Guzika nie szukałam, znajdę później w pobliskiej pasmanterii lub w zapasach, bo wizję mam co do kolorów, a guzika nie mam czasu szukać.