Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kinia. Pokaż wszystkie posty

piątek, maja 03, 2013

FWF - maj - Kinia


Już 1go maja miałam za sobą kolejny miesiąc pracy :O)
Błyskawicznie udało się go zrobić, w czym pomógł mi też wiruch, który mnie dopadł, ale dzięki niemu leżałam w łóżku i miałam ciut więcej czasu na hafciki


Przy haftowaniu maja naszły mnie refleksje....po co ja to właściwie robię, na dodatek na monocanvie...ani to wykorzystać praktycznie później, na dodatek kolorystyka, owszem moja ulubiona, jednak ni jak nie pasująca do wnętrz w moim domu.
No ale cóż, haftuje się tak fajnie, że pewnie dobrnę do końca.
Po co, tego jednak nie wiem :O)

środa, kwietnia 03, 2013

FWF-kwiecień - Kinia


Ten miesiąc był rewelacyjny w wykonaniu.
Trzeba było pilnować, żeby się nie pomylić, coś się działo...nie to co w marcu :O)


Teraz z czystym sumieniem czekam na maj. Mam nadzieję, że też będzie coś ciekawego.

wtorek, kwietnia 02, 2013

FWF-marzec-Kinia


Oj męczyłam się potwornie z tym miesiącem.
Dla mnie to była taka robota bezpłciowa...nigdy nie lubiłam haftowania ramek i jednorodnego tła.
Ale że ukazała się dalsza część trzeba było szybciutko nadrabiać zaległości


Kwiecień też już zrobiony, ale nie będę szaleć ...pokażę jutro ;O)

czwartek, lutego 07, 2013

FWF - styczeń, luty - Kinia


W tym roku postanowiłam, że i ja ponownie wezmę udział w projekcie.
Mimo, iż mój APOM nadal nie skończony z powodu nici.
W tym projekcie jednak nici to najmniejszy kłopot.
Styczeń więc nie dostarczył mi żadnych problemów, tym bardziej że kolorystyka zaproponowana przez autorkę była dokładnie w moim guście :O)
Monocanva też leżała w szafie i czekała na lepsze czasu :O)
Tak więc gdy tylko małżonek dostarczył mi do domku nici zabrałam się do pracy


Brakuje jeszcze jednego odcienia turkusu i złotego środka.
Nici już dotarły - Kreinika zastąpiłam Madeirą metallic nr 8 kolor 8013 oraz madeirą metallic perle nr 10 kolor 325.
Czekam z nimi jednak do marca ;O)

środa, czerwca 09, 2010

APOM - maj i czerwiec - Kinia

Uff...nadrobiłam wreszcie zaleglości.
Miałam nadzieję, że będę robić każdy miesiąc tak jak się należy w wyznaczonym terminie, a tu klops...dwa miesiące na raz trzeba było haftować.
Ale już jestem na bieżąco i to jeszcze przed połową czerwca ;o)

Na maj użyłam nici Cotton Perle DMC nr 5 kolo 938
a na czerwiec poszła mulina DMC kolor 445 - w ilości 3 nitek
 
A całość na dzień dzisiejszy ma się tak 
Kolorystyka jakoś tak wzbudza we mnie mieszane uczucia, ale już za późno na zmiany.
Nie wiem jak Wy, ale jestem troszkę rozczarowana ilością do haftowania na dany miesiąc...może dlatego nie zasiadłam do ramki w maju...nie opłacało się wyciągać wszystkiego ;o)

poniedziałek, kwietnia 26, 2010

APOM - kwiecień - kinia

No to jestem na bieżąco :0) Hurraaa!!!
W zasadzie to już dwa dni temu zrobiłam serduszka, ale kiedy chciałam zrobić zdjęcie to sie okazalo, ze padły akumulatory w aparacie, a wczoraj cały dzień poza domem, więc też nie było kiedy się tym zająć ;0)
Ale dzisiaj już są fotki, więc pokazuje co mam

Serduszka wykonane 3 nitkami muliny DMC nr 801.

Myślałam, że im będę dalej tym będzie mi się bardziej podobało...hmmm...jeżeli chodzi o sam haft to moze i owszem, natomiast kolorystyka ....niekoniecznie.
Ale cóż, od nowa robić nie będę, musi zostać tak jak jest.
Teraz czekam na 1 maja :0)

piątek, kwietnia 23, 2010

APOM - marzec - kinia

To był chyba najbardziej (jak do tej pory) pracowity miesiąc.
Na dodatek trzeba było troszkę oszukać ;0)
W marcu według zaleceń trzeba było użyć:
- splendor silk z grupy A
- vineyard silk z grupy B
- vineyard silk i splendor silk z grupy C
- accentuate
co na mojej kanwie wyglądalo odpowiednio:
- mulina DMC 801 - 3 nitki ( poprzednio były 4)
- DMC cotton perle #5 kolor 4070
- DMC cotton perle #5 kolor 4077
- mulina DMC 445 - 3 nitki
- 2 nitki zwyklej metalizowanej nitki

A efekt zmagań wygląda tak


Nie pozostaje nic innego jak zabrać się za kwiecień, bo mam już blisko ;0)

niedziela, kwietnia 18, 2010

APOM - luty - kinia

No trudny miesiąc to nie był.
Faktem jest, że w dalszym ciągu nie jestem pewna czy jest wyszyty cały ;0)
Już wczoraj mi sie wydawało, że nadrobiłam...a po chwili patrzę, a tu został jeszcze środek...
Mam nadzieję, że teraz już będzie cały.

Nie obyło się bez zamiany, bo i jak ;0)
- Splendor silk #826 to u mnie 4 nitki muliny DMC nr 801, ale już mi sie zdaje, że będę musiała dalej nieco oszukać i haftować tylko 3
- #12 kreinik braid #003V został zastapiony 3 nitkami E3852

Pora pokazać co z tej "kompresji" wyszło

"Pazurki", które miały zostać wykonane Silk lame, wyhaftowałam 1 nitką DMC E3852 i 1 nitką DMC 734
Oczywiście to ostateczna wersja, w pierwszej wzięłam po dwie nitki, ale mi się nie podobało ;0)
W nadchodzącym tygodniu chyba nie uda mi sie więcej nadrobić...ale czasu na tę tajemnicę, która powoli sie wyłania, będe szukać jak najwięcej :0)

Więc do zobaczenia ...wkrótce ;0)

piątek, kwietnia 16, 2010

APOM - styczeń - kinia

Ufff...pierwsze koty za płoty.
Nie powiem, aby te początki były łatwe ;0)
Najłatwiejszy to był telefon do mojego tatula w sprawie ramki. Sprawa załatwiona szybko, pomyślnie, na dodatek bezpłatnie ;0)
Popołudniu cieszyłam się nie jednym a dwoma, jakże niezbędnymi przyrządami ;0)
Ale już z wyborem tkaniny, tak szybko nie poszło.
Zakupiłam len 18ct, hardanger 22ct, a w domu leżała jeszcze kupiona już dawno, dawno kanwa jednonitkowa rozmiaru ok. 22ct.
Wybór padł na tę ostatnią z dwóch powodów:
- równe nitki wątku i osnowy
- sztywność materiału.
Jedno więc załatwione.
Drugi problem mnie zaskoczył, nawet bardzo. Okazało się, że nigdzie nie ma pinesek, były tylko takie do tablicy korkowej, z braku laku musiały na moment jakoś zastąpić zwykłe. Osobiście ich nie polecam...bardzo przeszkadzają.
Trzeci okazał się być mimo wszystko najpoważniejszy...mianowicie kolorystyka.
Wzięłam sobie do serca rady dziewczyn i wyciągnęłam perłówki DMC #5.
Hmmm...i na co by się zdecydować...
Wybór padł na 4160.
Odmierzyłam, pozaznaczałam odpowiednie linie i zabrałam się za haftowanie.
Szło calkiem fajnie...do momentu, gdy okazało się, że te linie jednak źle poznaczylam i trzeba było pruć...bardzo tego nie lubię i tak mnie to zeźlilo, że postanowiłam całkowicie...zmienić kolorystykę.
Przemyślałam wszystko jeszcze raz i postanowiłam pójść w zupełnie innym kierunku.
Mianowicie w kombinację brązu, zieleni i żółci.
Tym to sposobem Vineyard Silk - #C-008 Berry został zastapiony Cotton perle DMC 5 o numerze 938.
Nie zaznaczając już żadnych linii nadrobiłam styczeń



Teraz pora popracować nad lutym :0)
Do zobaczenia ...niebawem ;0)