Zaczęłam swoją przygodę z Needlepoint. Zakochałam się od razu i się raczej nie odkocham. To mój pierwszy raz na tym blogu i pierwsze zetknięcie z tą techniką. Proszę o wyrozumiałość. Wiem, że mogłoby mi wyjść lepiej, ale jak na pierwszy raz to jestem zadowolona.Wyszywałam na sztywniku krawieckim. muliną DMC i wyszło tak.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, życzę miłego weekendu i przyjemności z wyszywania...

