sobota, stycznia 28, 2012

FOI - grudzień - agnecha



Koniec nie koniec... jeszcze nie wiem. Grudniowa siateczka mi też jakoś nie przypadła do gustu. Spróbowałam ją zrobić inną nitką, ale nie było efektu. Nie mam tej cieniowanej nitki do aniołków, a one jednym kolorem nie dają takiego efektu. Oczywiście też sprułam styczniową siateczkę bo nie dało się inaczej robić.

Postanowiłam "coś" wymyślić zamiast kwadracikowego wypełnienia proponowanego w oryginale. Powstało więc mocniejsze obramowanie po zewnętrznych konturach obrazka. Składa się z kilku elementów nałożonych na siebie: jako pierwsza ramka z zielonych kwadratów, na niewyśrodkowane kwadraty żółto miedziane, następnie bordowe mini trójkąty "(zrobione na zewn. boku żółto miedzianego kwadratu) wychodzące szczytem na zewnątrz żółto miedzianego obramowania. Ponieważ troszkę było jeszcze miejsce ;) w mini kwadracikach powstałych z kwadratów dołożyłam krzyżyki ze złotej nici, a w takie same prostokąty powstałe obok po prostu złote kreski.
Zastanawiam się czy tak już zostawić czy może jeszcze nie zrobić.. praca jak zwykle wylądowała w szufladzie i czeka na pomysł i potem na ramkę :) 

Jakbyście miały jakieś pomysły(w te trójkątne puste miejsca myślałam np. o proponowanych aniołach, albo jakiś inny ciekawy wzorek imitujący kwiaty, albo uzupełnienie czymś błyszczącym (kwiat z cekinów, koralików?) ... będę wdzięczna za wszystkie pomysły :)
Tymczasem Dziewczyny bardzo bardzo dziękuję za wspólne haftowanie. To była niezła lekcja czegoś nowego i.. pięknego :D Powiem/napiszę Wam szczerze, że podoba mi się bardzo, bo przy stosunkowo mniejszym nakładzie pracy niż w typowym hafcie krzyżykowym, jest nieporównywalnie lepszy efekt. Oczywiście jeśli ktoś gustuje w abstrakcjach :D Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w kolejnych projektach :D

piątek, stycznia 20, 2012

Flowers of Italy skończone

Z małym poślizgiem ukończyłam pracę nad włoskimi kwiatkami. Muszę przyznać, że pracowało mi się nad nimi świetnie, nauczyłam się bardzo dużo, a także miałam niesamowitą przyjemność wyszywania z Wami oraz dzielenia się pasją.

Podzielam zdanie, iż chyba trochę mało tej Gloriany Flowers of Italy, ale wygląda pięknie w obramowaniu.

 Bardzo podoba mi się jak powtarzają się wszystkie kolory w obramowaniu i pracy
 W środku ostu dodałam także swoje inicjały dla potomności ( ach ta prózność ;-))
 Zachwyciła mnie również pięknie mieniąca się nić metalizowana, która wcale nie jest tak jednoznacznie złota.

 I wreszcie wszystkie kwiatki w pełnej krasie.

 Teraz kwiatki powędrują do oprawy, a potem na ścianę. Jeszcze raz dziękuję za wspólne wyszywanie I do zobaczenia przy wyszywaniu serduszka 2012.

poniedziałek, stycznia 09, 2012

Nadganiam

Witam po długiej przerwie. Ze względu na natłoku spraw zawodowych i osobistych mam lekki poślizg. Na szczęście nadganiam i mam nadzieję zakończyć w tym tygodniu.

No to ruszamy. Na pierwsze danie wiatraczek. W pewnym sensie to ten wiatraczek spowodował opóżnienie. Byłam tak przerażona opisem, że nie chciało mi się zacząć. W końcu z pomocą męża i kilkoma próbami na brudno - udało się :-)

Póżniej oset, który wyszywało się bardzo przyjemnie. Zdcecydowałam się na wersję przeplataną

Wreszcie odwróconej szprotki, które po wiatraczku i reszcie ściegów wydawały się super proste. Pół godzinie i po krzyku :-)

Tak prezentują się wszystkie włoskie kwiatki


Jak widać zamienilam oset i wiatraczek. Mam zamiar użyć metalizowaną nitki i umieścić inicjały w środku ostu,  a chciałam podpis na prawej stronie. Ramka też już się wyszywa, więc mam nadzieję skończyć w tym tygodniu. 

Oczywiście nie mogę się doczekać nowego SOTM, ale na razie się dopiero zbieram i myślę o nitkach. Do zobaczenia w finałowej odsłonie. 

poniedziałek, stycznia 02, 2012

Anniversary Heart - styczeń - Agata

No to jedziemy :)

Punktem wyjścia nowego projektu uczyniłam już jakiś czas temu tych kilka pasm Wildflowers - tzn. bez względu na to czym nowy projekt by się nie okazał, wiedziałam, że muszę ich użyć, bo zakochałam się w tych barwach. Plus chciałam wypróbować inny materiał - stąd wyszywać będę na 24ct białym congress cloth zamiast na monokanwie.


Później droga była już prosta - dobierałam takie kolory,by jak najbardziej urozmaicić rodzaje nici, jednocześnie pozostając w Wildflowersowej kolorystyce. Więc mamy - turkuso-niebiesko-zielenie

terakotowo-złoto-różowo-żółcienie


i wreszcie - jakże by inaczej - fiolety

Wreszcie stanęłam przed dylematem, która nić zastąpić ma którą w oryginalnej rozpisce kolorów - pomogłam sobie odcinając małe kawałki moich kolorów i układając je w różne konfiguracje na szablonie serca - o tak -

Koniec końców, moja lista nici wygląda następująco:

1. Caron Wildflowers - Sunglow
2. DMC 356
3. Kreinik blending filament 150V
4. DMC perłówka 8 - kolor 927
5. Six Strand Sweets - Black Licorice
6. Rainbow Gallery - Highlights - 602
7. Threadworx - Rain Forest
8. DMC satynowa - 504
9. Rainbow Gallery - Highlights - 632
10. Caron Wildflowers - Alpine Moss
11. Six Strand Sweets - Boy Son Berry
12. Six Srtand Sweets - Carmel Corn
13. Caron Wildflowers - Autumn Frost
14. Caron Waterlilies - Ice
15. Kreinik Silk Mori- 043
16. Caron Wildflowers - Rosebud
17. Kreinik Silk Mori - 305

Większość nici używałam już w moich pracach i teraz po prostu zamierzam je wykończyć, congress cloth także kupiłam wieki temu i czekał w szufladzie na swoją kolej- także tegoroczny projekt jest dość korzystny dla mnie pod względem finansowym :)
Powyższa lista nie jest oczywiści zamknięta, podejrzewam, że konfiguracja kolorów może ulec zmianie w ciągu roku, w zależności od poszczególnych miesięcy. Nie wybrałam również jeszcze koralików ani zawieszek, będę myślała o tym jak przyjdzie pora.

W styczniu używamy nici nr 10 czyli u mnie Wildflowers Alpine Moss - gotowy miesiąc wygląda tak -


I tutaj pojawia się pierwsze pytanie - jak do diaska wykończyć to pole pod takim skosem, żeby wpasować się w linie...? bo jakkolwiek bym nie kombinowała wychodzą mi takie zęby - zwłaszcza po prawej stronie pola widać :) Czy to ma tak zostać i po prostu potem wyszyte linie podziału poszczególnych pól wszystko wyrównają czy też jest jakaś zasada wyszywania takich skosów, o której ja nie wiem...? Czekam na sugestie :)

Pozdrawiam Noworocznie :)
Agata

niedziela, stycznia 01, 2012

2012: Stitch of the Montch - Anniversary Heart - Wstęp i Styczeń

Wstęp

Jak zapewne wiecie w tym roku ANG świętuje 40 lecie działania. Główne obchody tejże rocznicy odbędą się na Seminarium w Filadelfii.
Dla uczczenia tej wspaniałej rocznicy Beth Robertson i Suzanne Howren zostały poproszone o zaprojektowanie i zorganizowanie projektu Stitch of The Month w 2012 roku.
Beth i Suzana wpadły na pomysł aby zaangażować do tego projektu nauczycieli ANG prowadzących dotychczasowe seminaria. Zaangażowały również do współpracy rodziny tych nauczycieli którzy wywarli ogromny wpływ na obecny kształt needlepointa a którzy już niestety odeszli.  Nauczyciele którzy wzięli udział w projekcie:
Chottie Alderson
Ann Caswell
Mary Clubb
Jean Hilton
Suzanne Howren
Joyce Lukomski
Tony Minieri - projekt kształtu
Kaye Neufeld
Shay Pendray
Beth Robertson - projekt kształtu
Jean Taggart
Anna-Marie Winter


Beth Robertson i Tony Minieri wraz z udziałem Barbary Richardson stworzyli kształt projektu: serce z 11 polami i tłem.
Nauczyciele zaś zostali poproszeni o podzielenie się jednym lub dwoma ulubionymi ściegami lub wzorami.  Ponadto poproszono ich również o kilka słów komentarza: dlaczego właśnie ten ścieg lubią najbardziej, jak go używają i jakimi nićmi najbardziej lubią go wykonywać.
Suzanne i Beth wybrały ściegi najlepiej reprezentujące prace mistrzów ale również najlepiej pasujące do charakteru projektu. Wybór padł na ściegi wybrane przez Chottie Alderson, Jean Hilton i Jean Taggart.
Do całego projektu został wybrany rubinowy jako kolor wiodący i cały zestaw różnorakich nici w tym kolorze.
W ten oto sposób dowiedzieliśmy się już jakie cele przyświecały twórcom projektu na ten rok.
Teraz czas na przejście do  praktyki: lista materiałów i rysowanie wzoru na kanwie.

Lista materiałów

16” x 18” kawałek monokanwy Zweigart 18 o wymiarach 16cali na 18 cali, kolor: Srebrna (Silver) lub biała (White)
drewniane ramki do naciągnięcia  kanwy - w odpowiadającym rozmiarze
Nici:
Nić 1 - 1 kartonik Grandeur G821 (Medium Red)
Nić 2 - 1 szpulka Kreinik Very Fine (#4) Braid 308 (Colonial Red)
Nić 3 - 1 szpulka Kreinik Blending Filament 001HL (Silver)
Nić 4 - 1 szpulka Kreinik Fine (#8) Braid 421 (Azalea)
Nić 5 - 1 szpulka Kreinik Fine (#8) Braid 308 (Colonial Red)
Nić 6 - 1 szpulka Kreinik Medium (#16) Braid 001HL (Silver)
Nić 7 - 1 szpulka Kreinik Tapestry (#12) Braid 421 (Azalea)
Nić 8 - 1 szpulka Kreinik Tapestry (#12) Braid 5760 (Marshmallow)
Nić 9 - 1 szpulka Kreinik Tapestry (#12) Braid 001HL (Silver)
Nić 10 - 1 kartonik Panache PN 16 (Burgundy)
Nić 11 - 1 pasmo Soy Luster Solids 232 (Now That’s Red)
Nić 12 - 1 kartonik Splendor 820 (Ruby Red)
Nić 13 - 1 kartonik Splendor 822 (Dark Red)
Nić 14 - 1 pasmo ThreadworX Overdyed Floss 1089 (Bleeding Hearts)
Nić 15 - 1 szpulka Trebizond 4106 (Garnet Medium)
Nić 16 - 1 pasmo Waterlilies 219 (Cardinal Red)
Nić 17 - 1 pasmo Wildflowers 250 (Claret)
Koraliki - 1 opakowanie Mill Hill Beads 00479 (White/Cream)
Serduszko - 4 8 or 9mm Pearl Hearts - S.J. Designs
Nitka do koralików - 1 spool Nymo White Beading thread

Jeśli chcecie zmienić kolory na inny odcień, TUTAJ znajduje się pomocnik i wskazówki jak to zrobić.
Jeśli chcecie zmienić proponowane nici, TUTAJ znajdują się wskazówki.
Kiedy już wybierzecie swoje zamienniki proponujemy wpisać je do karty używanych nici, to na pewno uporządkuje Waszą pracę.  Karta do pobrania TUTAJ.

Przygotowanie materiału
Przerysuj kształt projektu na kanwie, wg wzoru zamieszczonego TUTAJ.
Jak? Znajdź środki każdego z boków monokanwy i zaznacz je tylko delikatnym muśnięciem ołówka 4H - TYLKO NA MARGINESIE. Nie rysuj całego krzyża (czerwone linie na schemacie) na kanwie!
(przypis tłumacza: po prostu nie spierzecie później tych linii a haft i ściegi mogą go nie przykryć!  O tym jakie są efekty prania monokanwy możecie poczytać TUTAJ: Tereni doświadczenia)
Upewnijcie się że znaczki na bokach leżą w jednej linii (przypis tłumacza: najlepiej w tym celu przyfastrygujcie materiał po liniach prostych, przecięcie fastryg wyznaczy środek tkaniny).
Przerysujcie kształt serca na swoje kanwy używając twardego ołówka (np.: 4H) lub cieniutkiego markera. Zaznaczcie 11 pól w sercu, do wypełnienia.

Uwaga: bądźcie ostrożni podczas nanoszenia kształtu projektu na tkaninę, gdyż nie wszystkie linie które narysujecie zostaną pokryte ściegami. W pracy pozostanie wiele ściegów "rzadkich", przez które będzie prześwitywał materiał (patrz ścieg styczniowy, obszar 1). A na pewno nie chcecie aby spomiędzy ściegów pokazywały się linie którymi zaznaczane były kolejne obszary.
Wskazówka: po narysowaniu obu serc najprościej jest użyć linijki do narysowanie prostych linii dzielących serce na obszary.

Następnie zamocuj materiał na ramkach.
Za każdym razem odnoś się do narysowanych linii. Każde pole jest ponumerowane i konsekwentnie miesięczne instrukcje będą odnosić się właśnie do tychże numerów. 

Podczas pracy nad kolejnymi obszarami powinnyście wyszywać na linii ołówka. To spowoduje że pomiędzy obszarami stworzą się "rowki" pozwalające na umieszczenie nitki oddzielającej/rozgraniczającej obszary. 

Styczeń by Kaye Neufeld
Obszar 1

Zdjęcie ściegu 1
Zdjęcie ściegu 2


Użyte nici: Nici 10 - Panache PN 16
Ścieg: T-stitch
Instrukcja wyszywania:
Do wyszywania całego obszaru używaj jednej nici Panache PN 16 (własny zamiennik ___________). 
Zacznij od umocowania nici supełkiem który potem odetniesz gdy już cały obszar będzie wyszyty a nić dobrze umocowana ściegami.  

Uwagi: 
1. Panache jest nicią typu rayon, która szybko się mechaci. Zalecane jest zabezpieczenie wyszytego obszaru warstwą papieru lub folii. 
2. Tak planuj wyszywanie aby nie zakańczać nici na środku rzędu.
3. Zaczynaj wyszywanie od poziomego (wzdłużnego) ściegu, wtedy będziesz układać ściegi poziomymi rzędami i łatwiej zobaczysz ewentualne błędy.

Komentarze projektantki:
T-stitch jest moim ulubionym ściegiem. Różnorodne wariacje ściegu które możecie odnaleźć w książkach zazwyczaj wyszywane są z prawej do lewej strony, jednakże ja najbardziej lubię wyszywać z lewej do prawej. Pomimo tego iż jestem praworęczna wyszywanie w tym kierunku jest dla mnie wygodne. Ponadto wydaje mi się że wykonany w tym kierunku ścieg wygląda bardziej płynnie. Kiedy wyszywacie z lewej do prawej prowadzicie nić z lewego dolnego rogu do prawego górnego.
Kilka late temu przyjaciółka wyszywała monogram z geometryczną obwódką (do użycia na okładkę książki weselnej dla siostrzenicy). Kiedy skończyła monogram, jego obwódka wyglądała na niewykończoną. Zatem żyła do wykończenia nici pearl cotton  numer 12 w kolorze ecru, na monokanwie 18w kolorze eggshell. Tak proste wykończenie nadało wystarczającą teksturę kanwie i nadało dodatkowe światło i lekkie wykończenie.
Grubość i rozmiar ściegu zależy od grubości nici której użyjecie. Im drobniejsza (mniejsza) będzie grubość nici tym bardziej delikatnie i płasko będzie wyglądał obszar wypełniony tym ściegiem.
Następujace nici Grandeur, Subtlety, Rainbow Linen, #8 i #12 Pearl Cotton, Backgrounds, Kreinik lub #4 są cienkie i należy rozważyć użycie kilku nitek do wyszywania.
Ten ścieg może być również użyty tylko jako podstawa do kolejnego kroku i stworzenia podwójnego T (Double T) przy użyciu Kreinika cord lub podobnych okrągłych w przekroju nici do uzupełnienia niezapełnionych, pustych przestrzeni na kanwie. 
Taki ścieg uzupełniający powinien być wyszywany od prawej do lewej rozpoczynając ścieg z dolnej prawej dziurki do lewej górnej.
Ten sposób uzupełniania można wykorzystać do uzupełniania centralnych motywów geometrycznych które wymagają większego zapełnienia ściegu.

Informacja o Projektantce:
Kaye Neufeld jest ANG Master Teacher z Perryton, Texas. Nauczała na seminariach ANG i tworzyła rozdziały ANG i EGA (The Embroiderers' Guild of America). Przez kilka lat tworzyła również kolumnę Embroidery Canada. Była ponadto właścicielką sklepu i wygrywała nagrody za swoje prace w technice needlepoint.

~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Informacja od organizatorek:
1. Wiemy że proponowane nici są niemal niedostępne na naszym rynku. Można je zakupić TUTAJ w pełnym zestawie lub ściągać z różnych sklepów w Europie też. Proponujemy abyście tak jak w ubiegłych latach dobrały różne rodzaje nitek indywidualnie. Piszcie o problemach w komentarzach. Ale i tak wierzymy w Waszą kreatywność. Co już udowodniliście :)
2. Materiał: do zakupienia w Europie, np.: w UK w TYM sklepie.

Cała treść wpisu inaugurującego w oryginale TUTAJ.

Powodzenia!

Aploch & Madziula & Yenulka

poniedziałek, grudnia 26, 2011

FOI - grudzień Gemma - zakończenie

Udało się skończyć kwiatki. Doczekały się fotki w świetle burego, zimowego poranka.

Jak wspominałam, mam zamiar wykorzystać haft na aplikację. Haft jest niewielki, 21 x 12 cm. Może dam go jako wierzch okładki, może jako naszywka na torbę, a może coś jeszcze innego.

Sporo przyjemności sprawiło mi wyszywanie comiesięczne. A niecierpliwość i ekscytacja kolejnym oczekiwaniem na nowe ściegi - bezcenna :-D .

Dziękuję Wam za wspólne haftowanie i czekam na efekty Waszych prac.

Do zobaczenia w przyszłym roku (mam nadzieję) :-)

Pozdrawiam, Gemma

piątek, grudnia 23, 2011

APOM - Agata- koniec

Wyciągnęłam ostatnio mojego zakurzonego APOMka - przysiadłam i skończyłam - co za ulga...! Zewnętrzne obramowanie dłużyło mi się niemiłosiernie :) Także teraz mam kolejny gotowiec w kolejce do oprawy w przyszłym roku. Tym wzorem zaczęła się moja miłość do needlepointa, także traktuję go trochę jak eksperyment - z nićmi, ściegami, monokanwą...
I juz się nie mogę doczekać co będziemy wyszywać w 2012 :)





poniedziałek, grudnia 19, 2011

FOI - grudzień - Gemma

Pomimo że już pierwszego grudnia zrobilam obwódkę ze skrzydełek, to potem przez dwa tygodnie tylko spoglądałam na haft. Dostałam lenia, a feee.
Wczoraj zdecydowałam jak ma ostatecznie wyglądać.
Bardzo odbiega od oryginału. Dlatego też pokazuję na razie we fragmencie, bo jednak nie calkiem juz, jest to FOI.
Na samym początku, w styczniu, wycięłam tak mały kawałek materiału, że teraz jego wielkość warunkuje końcowy kształt, i dlatego motyw zawiera się w prostokącie.
Pozbyłam się nitek styczniowych. Za bardzo się o nie zaczepiałam. Zastąpiłam ją backstitchami.
Machnęłam obwódkę z DMC Rayon 30676, i kratkę tła również.
No i musiałam koniecznie przecież, w większym stopniu użyć tych okropnie drogich nici FOI ! Szlaczek z malutkich skrzydełek wcale nie oddawał "smaczku" nitki multikokorowej. To, pojechałam po całości :-) . Dodałm też "ćmy" na rogach, aby nawiązać i do kwiatków i do szlaczka.

Chcę przeznaczyć haft na aplikację, zatem konieczne będzie podłożenie z podszyciem robótki dookoła, jak w serwetce.

niedziela, grudnia 04, 2011

FOI - grudzień - Agata

Oto i one - moje kwiatki :)

Kilka słów tytułem zakończenia - grudniowy finisz spodobał mi się średnio - w zasadzie im dłużej patrzyłam, tym bardziej się przekonywałam, jednak ostatecznie zdecydowałam się na nieco inwencji własnej. Wersja oryginalna jest dla mnie nieco zbyt krzykliwa - po prostu nie moje kolory, patrząc na całość mam wrażenie lekkiego chaosu, a chaos jest ostatnio rzeczą jakiej mi teraz potrzeba :) Mam nadzieję, że nikt się nie poczuje urażony, bo staram się jedynie uzasadnić moją potrzebę zmian oryginału :)

Do rzeczy jednak - mój ogródek ma kształt prostokątny - czyli uporządkowany :) - i zamiast płotka z anielskich skrzydełek, otacza go solidny murek ze ściegu gobelinowego. Gdyby ktoś chciał się czepnąć, że murek nieco nierówny i niesymetryczny, to informuję, iż powstawał wczoraj w godzinach nocnych, całkiem sporadycznie podczas wyszywania, więc jest jak jest :) Puste pola wypełniłam Kreinikiem 4 i niestety nie potrafię tego uchwycić na zdjęciach, jednak kolor jest idealnie dopasowany do całości (jasne złoto z zielono - fioletowymi refleksami). Grudzień mnie nie powala, jednak całość uznaję za całkiem przyjemną dla oka. Zapewne kiedy nabierze mocy urzędowej, prawdopodobnie zawiśnie gdzieś na ścianie.

Dziewczyny, świetnie się z wami wyszywało i mam nadzieję, że w tym samym gronie - a najlepiej jeszcze większym - spotkamy się w styczniu. Mnie już chodzą po głowie jakieś kolory - turkusy, pomarańcze, terakota...:)

Pozdrawiam :)
Agata





sobota, grudnia 03, 2011

Flower of Italy - grudzień - tłumaczenie

Witajcie,

bardzo przepraszamy za opóźnienie w publikacji tłumaczenia - postaramy się w przyszłości żeby tak się nie działo :)

Uwierzycie że to już grudzień?? Tak szybko minęło, i takie piękne prace udało się wam stworzyć że dech zapiera:)

W grudniu pozostało wykończyć nasze romby obramowaniem i wypełnieniem tła.

Cały schemat do wypełnienia grudniowej części:



Najpierw obramowanie czyli Angel Wings.



Używamy dwóch nitek koloru nr. 5 zarówno do skośnych jak i prostych anielskich skrzydełek.



Proste anielskie skrzydła




Skośne anielskie skrzydła




Przejście pomiędzy skośnymi a prostymi anielskimi skrzydłami


Oba rodzaje skrzydełek mają wspólne dziurki wzdłuż górnej części skrzydełek. Można skończyć skrzydełko w dziurce #12 i przejść do dziurki #4 lub #1 (w zależności od tego wg którego schematu wyszywanie) przechodząc igłą od dołu do góry i zacząć następne skrzydełko. Poniżej są dwa schematy do wyszywania skrzydełek, w zależności od tego czy wyszywacie od lewej do prawej czy od prawej do lewej.



Schemat A dla tych co wyszywają od lewej do prawej




Schemat B dla tych co wyszywają od prawej do lewej


Można też przeciągnąć nić pod nićmi wzdłuż dolnej sekcji skrzydełka żeby uniknąć cienia.

UWAGA - dwa skrzydełka w górnej cześci całego obramowania i dwa skrzydełka w dolnej części całego obramowania są o 1 nitkę szersze od pozostałych - obejrzycie w powiększeniu cały schemat do wypełnienia i powiększenia (pierwszy w tym poście)

Metoda wyszywania skośnych skrzydełek jest taka sama. Ci którzy wyszywają od lewej do prawej posługują się schematem C, a ci którzy wyszywają od prawej do lewej wyszywają wg schematu D.



Schemat C do wyszywania od lewej do prawej




Schemat D do wyszywania od prawej do lewej


Jak już się uporamy ze skrzydełkami i mamy swoje obramowanie, możemy się zabrać za wypełnienie tła.



Używamy nici nr. 9 żeby wyszyć wypełnienie tła. Używamy prostych backstitchy obejmując po skosie 3 nitki żeby powstał nam romb. Mocujemy nić do obramowania w najdalszym prawym rogu i wyszywamy po przekątnej. Jak nam wygodnie, poniżej dwie opcje.





Należy się tylko upewnić, że nie przecina się otwartych przestrzeni, żeby potem nie było wrażenia cienia. Nić mocujemy i kończymy pod obramowaniem z anielskich skrzydełek.



A TUTAJ można obejrzeć kilka wersji wyszytych przez Amerykanki, i są podane zamienniki nici jakie zastosowały.

I to wszystko :) Tym samym projekt Flower of Italy zaprojektowany przez Ro Pace dobiegł końca:)
Dziękuję że chcecie się bawić we wspólne wyszywanie needlepointowych Stitch of the month from ANG razem z nami.

To co? Do zobaczenia w styczniu przy nowym projekcie??:)